piątek, 26 lutego 2016


Witajcie, dawno mnie tu nie było i nawet się nie wytłumaczyłam... 
Chciałam Wam podziękować za wszystkie przemiłe maile i komentarze, które napłynęły po moim zniknięciu i jednocześnie powiedzieć, że moja chęć powrotu do blogowania od Nowego Roku napotkała na fizyczne ograniczenia,          a wszystko przez Dwukropka.



Oczywiście dziergam nadal i to całkiem sporo, co widać na ravelry pod zmienionym nickiem niwlen,
ale niestety z przykrością łapię się na tym, że na prowadzenie bloga nie starcza mi już czasu :( 



Pozdrawiam wszystkich, którzy tu jeszcze zaglądają! Do zobaczenia na ravelry!
Dodam tylko, że nadal służę pomocą, jeśli tylko będę umiała :)


poniedziałek, 2 lutego 2015

Baktusowy komplet


Niby jest to komplet, ale nie do końca, bo w prawdziwym komplecie czapka powinna być zrobiona francuzem rzędami skróconymi. Niby wiem, jak się je robi, ale jak ich użyć samodzielnie, to już niestety nie... 




Może któraś z Was wie jak taką czapkę zrobić (na zwykłych drutach, zszywaną)? Może pokusi się o tutorial? Jeśli nie, to pewnie wybiorę się kiedyś do Moheru na drutowanie na zawołanie. Pamiętam, jak Aniela taką ostatnim razem dziergała.




Pompony to kolejna kwestia do przemyślenia. Cały czas się waham, czy kupić urządzenie (jeśli tak, to jakie), czy robić pompony na palcach (cierpliwość nie pozwala mi na te robione na kartonikach)... 
Stąd moje pytanie w ankiecie (prawy górny róg). Pomożecie mi podjąć decyzję?




Czapka powstała co prawda wg mojego własnego pomysłu, bo lubię takie mikołajki, ale widziałam fajny darmowy wzór na prostą czapkę z pomponem u Lete, polecam.




Jak widać, szal to popularny Baktus. Bardzo przyjemny, prosty, darmowy projekt. Kto nie robił, zachęcam! Szal fajnie się układa i odkryłam, że Padisah idealnie się do niego nadaje. Po porażce, jaką odniosłam używając jej do projektu z konkretnym wzorem, tu jestem z niej naprawdę zadowolona!



włóczka: Padisah
druty: 5 mm

środa, 28 stycznia 2015

czapka z pomponem - moja pierwsza


No to mam moją pierwszą czapkę z pomponem robionym wg tego filmiku.
Dzisiaj jedynie zajawka, bo nie udało się jeszcze zrobić pełnych zdjęć.




Pompon może idealny nie jest, ale następny będzie lepszy. Padisah jest dość niesforną włóczką i trudno ją porządnie związać. Zobaczymy więc, ile wytrzyma...



niedziela, 25 stycznia 2015

Easy Mistake Stitch Scarf


Nie ma chyba nic prostszego niż ten szalik. 





Może niektórym wydaje się skomplikowany, ale każdy rząd dzierga się tu dokładnie tak samo: 2 oczka prawe, 2 lewe i tak do końca powtarzamy ile się da. Trzeba tylko pamiętać, żeby narzucić liczbę oczek podzielną przez 4 i dodać do niej 3 oczka (u mnie 47 oczek) i szalik wychodzi sam.





druty:  5 mm
włóczka:   Big Merino Drops




Wyszedł mięsisty, fajny, ciepły i efektowny. Jedyny mankament tego wzoru to jego włóczkożerność no i może jeszcze to, że robótki przybywa bardzo wolno. Mogę polecić ten wzór wszystkim, których to nie zniechęca, szczególnie początkującym, ale chyba nie tylko.





I jeszcze tylko z bliska w tym kolorystycznym komplecie.




Uwielbiam komplety!


sobota, 17 stycznia 2015

getry z Malabrigo


Z prześlicznego motka Malabrigo powstały kolejne getry.




Dużo o tej włóczce słyszałam, ale sama miałam ją na drutach po raz pierwszy.




Wrażenia są niezwykłe! Jej miękkość, jakość i kolory są wprost zachwycające i na długo pozostaną w mojej pamięci. 
Już marzę o czymś z niej dla siebie, bo getry powędrowały do właścicielki.




Druty: 4 mm
Włóczka: Malabrigo Arroyo (Escorias)

Wzór jest darmowy, prosty, bezszwowy, bardzo wdzięczny w wykonaniu. Ja narzuciłam 64 oczka.




Przy okazji chciałabym Wam bardzo podziękować za komentarze, jakie się pojawiły pod poprzednim postem! Jeśli nie odpisuję wszystkim, wybaczcie proszę. Zaglądam za to do Was, tak na blogi jak i na ravelry, gdzie zaczęłam śledzić aktywność znajomych (aż wstyd, że wcześniej nie zdawałam sobie sprawy z istnienia tej opcji).

wtorek, 13 stycznia 2015

jak zrobić proste getry na drutach


Z jednego motka włóczki Everlasting Sock (niesamowicie miękkiej zresztą, przemiłej w dotyku), którą pokazywałam w poprzednim wpisie powstały takie oto proste getry (aż szkoda, że nie dla mnie;)).




Podczas dziergania nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że już coś podobnego kiedyś miałam w rękach....





Zupełnie jakbym miała merino od Tysi... Wróciły wspomnienia z dziergania chusty Evaporate...





Jak zrobić takie getry? 
Nie ma nic prostszego. Druty 3 mm i najpierw próbka dżersejem, potem jej blokowanie, sprawdzanie ile oczek mamy w 10 cm, a następnie wszystko mnożymy przez 3, bo chcę uzyskać 30 cm w obwodzie. Sprawdzamy jeszcze, czy liczba oczek podzielna jest przez dwa ze względu na ściągacz, który musi nam poprawnie wyjść (ja nabrałam 88 oczek). Uznałam, że przy takiej szerokości rozszerzanie getrów u dołu już nie jest potrzebne.





Robimy bezszwowo, czyli magic loopem albo na drutach skarpetkowych (jak to było w moim przypadku). Najpierw ściągasz (1op, 1 ol) na drutach ciut mniejszych zawsze niż reszta projektu (2,5 mm) - szerokość zależna od Was (u mnie 12 okrążeń), potem zwykły dżersej, a na koniec francuz, żeby się nic nie podwijało (1,5 cm). Getry mają 36 cm długości. 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...