czwartek, 7 marca 2013

świeże osiemdziesiątki :):):)

Chciałabym przedstawić dzisiaj moje osiemdziesiątki :) Akrylowe 7 mm już długo mieszkają w swoim pudle i ostatnio aktywnie pracowały nad szarym otulaczem, ale dwie pozostałe pary to świeżynki! Niesamowicie mnie cieszą tym bardziej, że na bambusach 6 mm będę robić mój kolejny większy projekt na wiosnę:):):) Metalowe 5.5 mm kupiłam po prostu żeby poprawić sobie humor i wzbogacić kolekcję - czasem przecież można zaszaleć ;););)



Ciągle nie mogę się przekonać do drutów z wpinaną żyłką. Wiem, że to tańsze wyjście i w ogóle, ale boję się ich po prostu... ;) Przeczytałam kiedyś opinię, że żyłka się wypina i jest klops. Ja bym była zdruzgotana gdyby coś takiego mi się przydarzyło! Oczywiście pokłady cierpliwości mam coraz większe, ale jednak frustracja by na pewno wzięła górę... A Wy na jakich robicie??? Fajnie by było znać Wasze opinie :) Może ktoś mi coś w wolnej chwili skrobnie... 

21 komentarzy :

  1. Miałam podobne obiekcje do drutów z wymienną żyłką.Teraz nie wyobrażam sobie innych drutów jak drewniane na żyłkach wymiennych.To wielka wygoda i przyjemność dziergania.Czasami rozkręcają się ale można to opanować.Miłego dziergania.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, może ja też kiedyś do wymiennych żyłek dojrzeję ;) A drewniane są naprawdę super :) Dziękuję za komentarz i witam w sieci :):):) Super, że wpadłaś :)

      Usuń
  2. Nie doradzę Ci, bo mam podobnie jak Ty - boję się drutów z wymienną żyłką. Za to kolekcję drutów w rozmiarach od 3 do 5,5 mm mam całkiem sporą :)). Grubsze druty też oczywiście posiadam, ale że robię na nich rzadko, więc mam je tylko po jednej parze :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko po jednej parze, nieźle :):):) To można mieć więcej?:) W sumie to sama często mam ochotę na drugą parę takiego samego rozmiaru, ale innych...! Na razie jednak się pohamowuję ;) W miarę upływu czasu jednak wyczuwam, które lubię najbardziej :) Na razie skrzętnie sobie kompletuję...

      Usuń
  3. Dziękuję za odwiedziny. Fajniusie tło - od takiego zaczynałam. :-). Wydawało mi się, że dzieje się w Poznaniu... Tak kojarzę... jakaś kawiarenka szyciowa itd... zaglądaj na spotkaniarobotkowe.blogspot.com
    a może zorganizuj coś sama - ja rok temu spróbowałam i regularnie spotykamy się na czekoladzie. Z każdym spotkaniem ktoś przybywa... Przepraszam, że tak chaotycznie... ale od serca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Bryzeida :) Zaglądam sobie na Twojego bloga i mnóstwo ciekawych rzeczy tam znajduję :) Dzięki za namiary na stronkę! Od razu się zapisałam i będę śledzić :) Co do organizacji, to ja za mało umiem, jeszcze nie czułabym się na siłach... ale bardzo chętnie po prostu bym się spotkała z innymi, czegoś nauczyła, stąd mój post na Twoim blogu i radość z Twojej odpowiedzi!!!:)

      Usuń
  4. A teraz na temat: Czy to drutki KP? Ja robię na skręcanych Wooden symphonie - uwieeeeelbiam - jeśli użyje się kluczyka do skręcania druty się trzymają. Jestem bardzo zadowolona. Na bambusowych jeszcze nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! :) Muszę w takim razie spróbować symphonie, nie mam jeszcze takich. Zdałam sobie sprawę, że przeważnie robię na KP... Polecam bambusy :) Pozdrowionka!

      Usuń
  5. Nie ma się czego obawiac w dokręcanej żyłce. Używam od 2 lat Kp łączone i wszystko na nich robię. Raz tylko żyłka wysunęła mi się z metalowej nasadki, ale przykleiłam ją z powrotem na kropelkę i do tej pory śmiga jak należy.
    Łączone druty z żyłkami dają po prostu więcej możliwości, dlatego wolę takie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz więcej komentarzy za łączonymi... :):):)

      Usuń
  6. Kasia dała mi do myślenia tym, że druty łączone dają więcej możliwości... Pozwólcie więc, że zapytam wszystkich, bo nie wiem, czy Kasia tu ponownie zajrzy - jakie dokładnie możliwości? Ja dopiero stopniowo poznaję sobie ten świat i może to pytanie wydawać się głupiutkie, ale nie dbam o to ;) Może pomożecie? :) Nie umiem sobie po prostu jakoś tego wyobrazić... Jakie dokładnie możliwości???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam łączonych drutów KP, i tej firmie jestem wierna ;) żyłki innych firm nie pasują do drutów KP i odwrotnie. Mam niemal wszystkie rozmiary drutów oraz żyłek, niektóre nawet podwójnie :) Więcej możliwości znaczy tyle, że każdy rozmiar drutów mogę łączyc z każdą długością żyłki. Czasem robię na drutach 3,5 żyłką 80cm, a innym razem żyłką 150cm, i tak jest ze wszystkimi drucikami. Zarówno drewniane, metalowe, jak i akrylowe KP pasują do tych samych żyłek KP. Mam nadzieję, że pomogłam :) Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dzięki Kasiu :) Tak też myślałam, ale nie wiedziałam, że żyłka i drut musi być tej samej firmy! To duża pomoc! Będę o tym pamiętać jak zdecyduję się na druty łączone :) Coraz częściej rozważam ten pomysł :)

      Usuń
  7. Z tego co wiem, to w Poznaniu regularnie spotykają się robótkujące osoby z forum Maranty oraz z forum craftladies. Wątek ze spotkaniami maranciaków masz tu: http://maranciaki.pl/forum/viewtopic.php?t=4597
    a forum craftladies tu: http://www.craftladies.org/ (żeby obejrzeć wątek spotkaniowy trzeba się wcześniej zalogować).
    Jestem pewna, że wkrótce poznasz sporo sympatycznych osób o podobnych zainteresowaniach ze swojej okolicy :)).

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow :):):) Ale super!!!!!!!!!!!! Właśnie tam zajrzałam i spotkanie maranciaków jest... jutro!!! Czyli jednak coś się dzieje u mnie w mieście! :):): To wspaniałe wieści, mimo że ja jutro nie dam rady niestety dołączyć... :( ale wkrótce dołączę na pewno! Jeszcze raz stokrotne dzięki za pomoc w znalezieniu tych spotkań! Aż mi się cała buzia śmieje:):):):):):):):)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj!
    Dziękuję za odwiedziny u mnie i miły komentarz :-)
    Co do drutów, to ja wyłącznie dziergam na żyłkach bądź drutach pończoszniczych, bo nie znoszę zszywania. Drutów prostych nie używam w ogóle, choć kilka par też posiadam jeszcze z czasów szkolnych. Jeszcze nie próbowałam drutów z wymienną żyłką, ale na pewno się skuszę i już mniej więcej się rozpatrzyłam.
    Pozdrawiam ciepło
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję wszystkim za komentarze!!! Nie mogłam przestać myśleć o tym temacie i koniec końców stwierdziłam: "raz kozie śmierć, wypróbuję łączone", i tak dzisiaj zamówiłam sobie moje pierwsze łączone KP :) No ciekawe, ciekawe...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tez stopniowo kompletowalam sobie swoja kolekcje Knitt Pro, maja wiele zalet, 1. Ostre czubki, ktorymi swietnie przerabia sie oczka, 2. Wymienne żylki, dziekitemu robiac sweter na okrągło przerzucanie oczek rekawow na zapasowe żylki odbywa sie ekspresowo używając łączników do żyłek, 3. Prawe oczka robię luźniej, wiec robiąc nie ma okrągło mogę prawa stronę robić drutem o pół numeru mniejszym, niż oczka lewe, 4. Metalowe świetnie śmigają nas wloczce, akrylowe są bardziej tępe, przez co wychodzą mi rowniejsze oczka, drewniane są dobre do bardziej śliskiej wloczce, bo oczka lepiej sie ich trzymają, co jest dobre przy np jedwabiu, 5.robiąc robotke na krótkiej żylce, co jest wygodniejsze, łatwo ja przedłużyć druga żyłka i łącznikiem do długości pozwalającej na przymiarki, 6. Użycie kluczyka pozwala na dobre dokrecenie druty do zylki, co zapobiega niepożądanemu odkreceniu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z wad jedna, drewniane niekoniecznie mają rozmiar podany przez producenta. Kupiłam rozmiar 4,5 a po zamierzeniu okazało sie, ze jeden drut ma 4mm, a drugi niecałe 4, 5mm. Ale tylko ta jedna para okazała sie felerna. Acha, jedna z żyłek miała zadzior na metalu tuż przy żylce, ale dało swoje to opilowac.
    Akrylowe druty łatwiej pękają, wiec lepiej używać grubosci 5mm wzwyż, drewniane mam skarpetkowe, te 2mm są bardzo gietkie, ale dało radę nie złamać ich w robotce. Tyle z moich doświadczeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wspaniałe podsumowanie wad i zalet!!! Babaruda, jesteś niesamowita! Tyle konkretnych, technicznych informacji!!! Rewelacja! Twoje komentarze spowodowały, że przestałam się już wahać, przestałam tę decyzje odkładać, odważyłam się i zakupiłam :):):) Zakupiłam dwie żyłki i dwa rodzaje drutów KP!!! Rezultat jest taki, że nie mogę się ich doczekać i śnią mi się po nocach :):):)

      Usuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...