niedziela, 14 kwietnia 2013

antracyt od dołu (nie)gotowy

Oto mój antracyt - gotowy, nie gotowy... 
Wzór znajdziecie tutaj.
Wielką inspiracją był dla mnie ten post na drutowalni. Bardzo Ci za to dziękuję Anust! Po tym, jak zobaczyłam te kwiatki, już wiedziałam, że chciałabym takie na moim sweterku. Długo się tylko zastanawiałam, jak to wszystko ogarnąć... Stanęło na tej wersji:


Włóćzka:    Polo Natura Antracyt, 3 motki 
Rozmiar:   S,  wersja  2
Druty:    4mm

Jednak tak jak optymistyczny jest początek tego posta, tak reszta niestety mocno dołująca :( Sweterek wyszedł o wiele obszerniejszy niż się spodziewałam. Leży dobrze jedynie pod warunkiem, że naciągnę go mocno w dół :( Tak też jest zrobione zdjęcie, więc wygląda na nim dość dobrze i pomyślicie "co ona od niego chce?". Jednak wierzcie mi, kiedy zaczynam się w nim poruszać, użytkować go po prostu, robi się tragedia, odstaje, nie dopasowuje się w ogóle, jest jak worek ziemniaków, szczególnie w biuście. Przecież nie mogę naciągać go co trzy zrobione kroki, to się mija z celem!!! Niby śmieszne, ale dla mnie - tragiczne :(  Mocno mnie to podłamało... Oznacza to chyba całościowe niestety sprucie i pokombinowanie, jak by tu go zrobić, żeby był węższy, bo fason bardzo mi się podoba i nie chcę odpuszczać... Chyba, że macie jakieś inne rozwiązanie? M. mówi, że szkoda pruć, że może go zamoczyć w gorącej wodzie i się zbiegnie, ale jakoś w to nie wierzę... 
No to się wyżaliłam :(:(:(

17 komentarzy :

  1. Nie mam doświadczenia z Polo i nie wiem jak się zachowa w gorącej wodzie. Mogę jedynie powiedzieć co ja bym zrobiła - spruła bym (niestety) i zrobiła na nowo.
    Może dziewczyny dadzą Ci lepsze rady:)
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie ma za co:)ja też z polo nie robiłam ale jeśli w składzie ma wełnę przynajmniej 50/50 to może sie trochę sfilcować w praniu mechanicznym...wydaje mi sie -patrząc na zdjęcie, że za dużo oczek nabrałaś pod pachami i przez to "wyje" na biuscie i jest za luźny....hmmm ja bym spruła zresztą nie byłby to pierwszy raz:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Uuuuu, szkoda, że będziesz musiała go pruć... Jest rewelacyjny, a z tymi kwiatkami jest po prostu cudowny! No ale jak masz go naciągać, albo nie nosić, to raczej nie masz wyjścia...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie wygląda świetnie :)
    Co do robienia od dołu nie mam doświadczenia bo nie robię tak zazwyczaj.
    Myślę sobie jednak, że może ten sweterek daj komuś w prezencie albo odsprzedaj, a sobie zrób po prostu węższy...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cóż - skoro czujesz dyskomfort, to pozostaje prucie, albo jak Kasia podpowiada. Gorącą wodę raczej odradzam.
    A może jakieś drapowanie? Pasek? Nie będzie tak jak zamierzałaś, ale może efekt zadowoli, a następny zrobisz sobie węższy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na zdjęciu sweterek wygląda faktycznie bardzo dobrze. Podfilcowywanie bym odradzała - efekt może Cię nie zachwycić, a późniejsze prucie takiego swetra może być bardzo trudne (o ile w ogóle będzie możliwe). Lepiej już od razu spruć i zrobić na nowo. Mam tylko pytanie - czy prałaś i blokowałaś ten sweter po zrobieniu? Jeśli nie to zrób to, naciągając go wzdłuż - takie blokowanie czasem pomaga :).

    OdpowiedzUsuń
  7. No fajny top ale chyba za szeroki.Patrzyłam na wzór i chyba za dużo oczek nabrałaś.We wzorze są druty cieńsze a ty masz 4mm.Szkoda bo fajnie wygląda no i tyle pracy.Czasami tez mam problemy ale mnie to ciagle po blokowaniu wyciągnie się robótka,czego bym nie chciała.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na razie popróbuj nosić na różne sposoby, np. z paskiem, czy na jakąś nie za dużą sukienkę - takie szerokie wdzianka całkiem dobrze się do nich komponują:) Spruć zawsze zdążysz, jeśli już kompletnie nic Ci się z nim nie spodoba;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hm, bardzo ładnie Ci wyszedł ten sweterek, może spróbuj zrobic na całej długości od góry do dołu szczypanki, tak jak w tubie-razem-robionej proponuje Intensywnie Kreatywna, tylko głębsze i przeplatane, niby warkocze, po obu stronach przodu i tyłu, to skutecznie zwezi tunike. Sprobuje wkleic link ahttp://www.intensywniekreatywna.blogspot.co.uk/2012/09/tuba-razem-robiona-czesc-piata.html, gdyby sie nie udalo, to znasz adres Agi.
    Spruc zawsze mozesz, ale może takim zabiegiem zaoszczedzisz sobie tego.

    OdpowiedzUsuń
  10. PS. Dekolt wyszedł Ci bardzo ładnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię takie sweterki, no przykro mi, że nie leży tak jak byś chciała. Zawsze jest na to rada, spruć i jeszcze raz dopasować ;)
    wiem wiem przesadziłam ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Nominowałam Cię w zabawie LIEBSTER BLOG. Szczegóły na moim blogu. Zapraszam i pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pocopotko :) Szalenie mi miło :):):) Zastanawiam się tylko, czy faktycznie uzbieram 11 blogów, które mogłabym nominować. Wolałabym uniknąć nominowania kogoś z przypadku. Blogi, które obserwuję, naprawdę obserwuję, komentuję. Nie chciałabym szukać innych na siłę, tylko po to, by wypełnić warunek 11 blogów, bo to do mnie nie podobne :) Tak więc zorientuję się w sytuacji i zobaczymy :):):) Dziękuję raz jeszcze!!!

      Usuń
    2. ale w sumie to na pytania możesz odpowiedzieć, bardzo jestem ciekawa Twoich odpowiedzi.
      pozdrawiam wiosennie

      Usuń
    3. Jasne pocopotko :) Sprawiłaś mi naprawdę miłą niespodziankę :):):) Na pewno niebawem coś w tej kwestii na blogu się pojawi :) Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam!

      Usuń
  13. Bardzo ładnie wygląda ,przynajmniej na zdjęciu , ale jak czujesz dyskomfort to, hm no cóż pozostaje spruć:( Ja uważam , że bardzo ładnie Ci w tym antracycie . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję Wam dziewczyny za wszystkie Wasze miłe słowa i za pomocną dłoń, konkretne rozwiązania :) Wspaniale reagujecie i naprawdę pomagacie!!! Zastanawiam się nad wszystkim, co napisałyście... Jeszcze nic nie zdecydowałam... Tylko sprucia się trochę boję i odkładam je na razie ;) Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie prucie, w szczególności takie totalne do zera, jest zawsze demotywujące, a wręcz traumatyczne :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...