sobota, 6 kwietnia 2013

jak to szara włóczka okazała się niebieska...

No właśnie... Kupowałam ją z przeświadczeniem, że idę w szarości, a tymczasem okazało się, że ta Padisah jest bardziej niebieska... Nawet pani w pasmanterii nie mogła uwierzyć ;) M. mówi, że to przez kontrast z lekkim brązem... 
W poprzednim poście obiecałam pokazać Wam projekt, który mnie uskrzydlił, bo okazało się, ze i ja mogę :):):) Wiem, że przy Waszych wyrobach, to po prostu nic, że nie ma na czym oka zawiesić, ale dla mnie to prawdziwy przełom! Otóż zrobiłam mój pierwszy w życiu raglan od góry :):):) Skakałam z radości jak się okazało, że się udał :):):) Wybrałam na początek najbardziej podstawowy wzór, żeby czasem się nie zniechęcić... Ten raglan wpadł mi w oko już dawno temu, zupełnie przypadkiem, gdy przeglądając różne blogi zajrzałam tutaj. Wzór jest darmowy, jeśli macie ochotę go sobie wydziergać, jest na ravelry. Długo się zbierałam za ten sweterek, bo oblatywał mnie strach na przemian z wielką ciekawością... Podczas dziergania okazało się o dziwo, że nie taki raglan straszny jak go malują! Im więcej robiłam, tym bardziej byłam zdziwiona, jakie to proste :) Wspaniale się go druciło i już kocham raglany, a przy okazji namawiam wszystkich, którzy jeszcze ich nie robili, którzy się obawiają i wahają - 

SPRÓBUJCIE KONIECZNIE, TO PRAWDZIWA POEZJA!!! 

A oto i on:


I jeszcze jak zwykle z bliska :)


Nosi się fantastycznie, jest milusi i bardzo ciepły, mimo że z krótkim rękawkiem. 
Jestem z niego taka zadowolona :):):)
Wyszło mi na niego 3 motki włóczki Padisah. W oryginalnym wzorze są jeszcze guziczki i generalnie bardzo mi się ta wersja podoba, ale ja jednak wolę mieć wolność pod szyją, więc porzuciłam ten pomysł, dzięki czemu mam lekki dekolcik ;) Nie robiłam też zwężenia w talii.

Ale, ale! Muszę jeszcze koniecznie bardzo podziękować wszystkim dziewczynom, które skomentowały mój post o świeżych osiemdziesiątkach!!! Przeczytałam wszystko i...  odważyłam się!!! Kupiłam moje pierwsze w życiu dwie pary skręcanych KP (metalowe 4.5, które są po prostu odlotowe, chodzą jak masełko, i drewniane które czekają na wypróbowanie)!!! I teraz się tylko zastanawiam, jak ja mogłam w ogóle robić na innych??? ;)

41 komentarzy :

  1. Wciąż dowiadujemy się o nowych technikach...
    Bardzo ładnie dziergasz, to jest tak bardzo starannie wydziergany sweterek, że nie sposób tego nie zauważyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Antosiu :) Ty też wydziregałaś piękną kamizelę!

      Usuń
  2. Swietnie, ciekawa byłam kiedy cos wspomnisz o nowym nabytku. Robiąc pierwszy projekt moimi KP miałam dokładnie to samo wrażenie.
    Sweterek świetnie Ci wyszedł, zdecydowanie lepiej niż mój pierwszy raglan od góry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki podwójnie :) Twoja opinia i dogłębna analiza bardzo mi wtedy pomogły w podjęciu ostatecznej decyzji :)Już chyba nie kupię nigdy zwykłych, straciły dla mnie sens ;) Następne na pewno będą skręcane!

      Usuń
  3. Pięknie Ci się udał sweterek. Piękne równiutkie oczka. I ładnie się paski układają. Ja niby nie jestem wielką fanką cieniowanych włóczek, ale Twój raglanik wygląda naprawdę super!
    fajnie, że jesteś zadowolona z drutów - ja uwielbiam drewniane, ciekawe, czy też polubisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za tak miłe słowa Sachel:) Na drewnianych robiłam lodowe poncho i ogromnie mi się spodobały, stąd w nowym zamówieniu też się znalazły :) Nie wiem tylko, które lubię bardziej - drewniane czy metalowe... ;) Oby tylko takie były w życiu dylematy! ;)

      Usuń
  4. Obłędna bluzeczka.Cudnie zrobiłaś i te kolorki są piękne.Fajny pomysł z tym dekoltem.Widzisz a pisałam,że KPRO to rewelacja i radość dziergania.Ja ostatnio byłam taka zdolna, że złamałam drucik i czekam na dostawę.Gratulacje i tak trzymaj.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, to miałaś przejścia! Oby dostawa przyszła szybko! Ja zawsze się niecierpliwię jak czekam na włóczkę czy druty :) Dziękuję Ci Małgosiu podwójnie! Miałaś 100% racji! Strach ma tylko wielkie oczy ;) Już innych nie kupię!

      Usuń
  5. Bardzo ładny sweterek. Lubię proste wykonania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu :) Klasyka jest fajna tak ogólnie, zawsze jest dobra, ale chciałoby się z czasem robić takie cuda jak widzę na innych blogach! Mam na to ogromną nadzieję... :)

      Usuń
  6. Jaka tam różnica - szarości czy niebieskości - skoro sweterek wyszedł pięknie! Ja również dopiero co odkryłam zalety raglanu od góry i też jestem zachwycona tą techniką. Nie wiem, czy jeszcze kiedyś zdecyduję się na sweter przerabiany tradycyjnie w częściach - nie znoszę zszywania dzianin:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam Renyu Twoje cudo! Naprawdę wspaniały projekt! I ja nie cierpię zszywania :( Mam nieciekawe doświadczenia ze swetrami zszywanymi... Ciężko mi by było zabrać się za jakiś kolejny... Póki co te bezszwowe mną totalnie zawładnęły, tak jak Tobą, i zamierzam się nimi nacieszyć :):):)

      Usuń
  7. I jeszcze taką sugestię bym miała - dałoby się zlikwidować weryfikację przy komentarzach? Nigdy mi się nie udaje za pierwszym razem poprawnie przepisać tych bazgrołów z okienka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wyłączyłam :) Wiesz, że kompletnie byłam tego nieświadoma? Gdybyś mi nie powiedziała, nigdy bym na to nie wpadła! Jak ja byłam zalogowana i odpisywałam na komentarze, weryfikacja nie wyskakiwała, więc uznałam, ze wszystko jest ok. Wiem, że to nic miłego te głupie obrazki. Sama czasem się nimi zniechęcałam odwiedzając kogoś. Mam nadzieję, że moja poprawka udogodni życie wszystkim :)

      Usuń
  8. Rewelacja ! Bardzo mi się podoba :-) Kolory genialne.
    A jeśli chodzi o druty - to mam to samo uczucie :-) jak mogłam dziergać na innych niż KP...?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Wspaniały wynalazek! Bardzo się cieszę, że się odważyłam :) Dziękuję Kasiu za miłe słowa :)

      Usuń
  9. Bardzo mi się podoba!rewelacyjny:)lubię reglany:))Ale jak zobaczyłam opis po angielsku to szybko zamknęłam,nie znam języka,wiem,wiem niemota jestem:(i tak to się wszystko kończy:)))
    Pozdrawiam słonecznie:)D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam niemota od razu! Anitko! Tak mówić nie wolno! Nawet ja mimo, że jestem anglistką, miałam na początku problemy ze zrozumieniem wzorów! To zupełnie inna bajka! Pozdrawiam Cię ciepło i dziękuje za komentarz :)

      Usuń
  10. Sweterek wyszedł świetnie! I coś czuję, że wkrótce pokażesz kolejne swetry wydziergane tą techniką ;)). Też lubię ten sposób dziergania :).
    PS. Też przyłączam się do prośby o usunięcie weryfikacji obrazkowej przy komentarzach - te bazgroły są czasem kompletnie nieczytelne :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, racja! Nigdy nie chciałam ich włączać :( Kompletnie byłam ich nieświadoma :( Stad dziękuję Wam za zwrócenie na to uwagi!!! Samą mnie to czasem drażniło na innych blogach. Już obrazków nie ma. Mam nadzieję, że to pozwoli Wam odetchnąć :)

      Usuń
    2. Miło czytać taki fajny komentarz :) Będzie dokładnie tak jak piszesz :):):)

      Usuń
  11. Jak tak świetnie dziergasz to na Ravelry jest fajny wzór SUMMER GREY.Zaczęłam robić ale złamałam drucik i czekam na nowy.Bluzeczka jest fajna raglanik.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny, fajny, zerknęłam sobie! :) Dzięki Małgosiu za inspirację :) Powodzenia z drutem i w ogóle! Mam nadzieję, że jak zrobisz, to się pochwalisz, będę czekać :)

      Usuń
  12. piękny sweterek już zachorowałam i biorę się do roboty !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Ewo:) Pochwal się potem koniecznie!

      Usuń
  13. Szare czy niebieskawe - to bez znaczenia, kiedy całość wygląda tak pięknie. :) Oba kolory do siebie pasują i ładnie się zgrywają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Reniu :) Kolorki same się poukładały :)

      Usuń
  14. Podoba mi się to co wydziergałaś, że [podjęłaś ryzyko - warto było. Dziękuję za podpowiedź pod szyją - też lubię swobodę i ten pomysl podobał mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ludwiko :) W rękach mam kolejne wyzwanie ;)

      Usuń
  15. świetny sweterek ci wyszedł:) pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Twoja kwiatowa inspiracja cały czas chodzi mi po głowie :)

      Usuń
  16. Sweterek bombowy! wyjść z zachwytu po prostu nie mogę! Masz stanowczo zbyt mało wiary w swoje umiejętności! Podziwiam ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale miło tak usłyszeć :):):) Cały czas się uczę :)

      Usuń
  17. Przecudny jest :D Ja z kolei nie potrafię na drutach, tylko na szydełku. Wydaje mi się, że druty są trudniejsze do opanowania, dlatego tym większy mój podziw dla twojej pracy :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Za to kolejny to niestety porażka na całej linii :(

      Usuń
  18. Ależ ładny sweter. Niby spokojny, a dzieje się w nim. Niby paski, a nie paski. A jako raglan to już w ogóle ... brawa, brawa! Bardzo lubię raglanowe swetry, ale to kosmos dla mnie. Może kiedyś do tego dojdę. Twoja strona tak mnie dzisiaj poruszyła i naładowała, że od razu otworzyłam pudło z wełnami i coś tam zaczęłam robić. W moim wypadku - szydełkować.
    Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Edyta :):):) Wiosna też nastraja do nowych projektów, a szydełkować i drucić można przecież o każdej porze roku :) Dziękuję za miłe słowa :) Mam nadzieję, że czasem do mnie wpadniesz :)

      Usuń
  19. Jak na pierwszy raglan to wyszło rewelacyjnie!A włóczka tez jest super,lubię ją przerabiać.Pozdrawiam serdecznie!Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Dorota za miłe słowa:) Raglanik naprawdę fajnie się nosi :) Jak miło, że do mnie zajrzałaś :)

      Usuń
  20. ślicznie wyszedł, bardzo fajne to rozcięcie :)
    ja za często za swetry się nie biorę, choć ze trzy mam od kilku lat zaczęte (!) i po pierwszym teraz już tylko raglan :)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki :) Ja tam jestem pod wrażeniem Twoich prac :) Muszę kiedyś spróbować chusty!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...