poniedziałek, 8 kwietnia 2013

wybaczcie, nie chciałam uprzykrzać Wam życia :(

Kochani! 
Dzisiaj piszę bez żadnych dziergań, suchego zwykłego informacyjnego posta, bo jest ważna kwestia. 
Renya i Frasia zwróciły mi słuszną uwagę na denerwującą weryfikację obrazkową. DZIĘKUJĘ DZIEWCZYNY!!! GDYBY NIE WY NADAL TRWAŁABYM W BŁOGIEJ NIEŚWIADOMOŚCI!!! Nigdy nie chciałam jej włączać, bo sama czasem się zniechęcałam widząc jak to działa na innych blogach. Nie wiem, jak to się stało, że miałam tę weryfikację włączoną, a najgorsze, że nie miałam o tym pojęcia, bo ja będąc zalogowana i odpisując Wam na komentarze nie miałam tego problemu, byłam więc przekonana, że wszystko działa idealnie tak jak miało być...
Wybaczcie... Już to zmieniłam i nie ma teraz żadnej weryfikacji przy dodawaniu komentarzy. Mam nadzieję, że ci wytrwale znoszący te niedogodności odczują różnicę a ci, którzy się zniechęcali - powrócą i dadzą znak życia :) Naprawdę chylę czoła przed tymi, którzy komentowali wbrew wszystkiemu, po stokroć Wam dziękuję!!!

12 komentarzy :

  1. Oj tam :-) Nie było tak źle :-) A teraz jest idealnie :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie masz za co przepraszać - przecież nic złego nie zrobiłaś :)). Ale cieszę się, że już tej weryfikacji nie ma :)).

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie to akurat nie przeszkadzalo, byc moze za jakis czas wprowadzisz ja spowrotem, gdy spamerzy zarzuca Twoj blog.
    I popieram Frasie, nie masz za co przepraszac, prawdopodobnie stalo sie to automatycznie, wiec spoko, nie denerwuj sie, tylko rób swoje :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdy zakładamy bloga, to m. in. weryfikacja obrazkowa jest standardowo ustawiona na tak i przeważnie dopiero za jakiś czas dowiadujemy się o tym - albo sami to utrudnienie dla komentujących wyśledzimy albo Ktoś nam o tym doniesie. Weryfikacja obrazkowa ma służyć przeciwko spamowi, też niedawno miałam na chwilę włączoną w momentach ostrej walki ze spamem. Tak więc nie przejmuj się, każdy przez to przechodzi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie jesteśmy natrętne, że nawet weryfikacja obrazkowa nas nie zniechęcała :)))) Nie masz za co przepraszać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest ok.Pisać nadal będę.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo.. a gdzie to są takie ustawienia tego..? bo może ja też to mam a nie wiem nawet.. :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przejmuj się:) mi nawet weryfikacja obrazkowa nie przeszkadzała w napisaniu komentarza, a poza tym każdy przez to przechodził:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Daj spokój, nie ma za co przepraszać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. E tam. Jak ktoś chce, to komentuje mimo obrazków! Żałuję czasem, że nie mam więcej czasu by się udzielać. Serdeczności! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki dziewczyny :):):) Fajnie, że do mnie zaglądacie :) Naprawdę sprawiacie mi wiele radości :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...