czwartek, 15 sierpnia 2013

podróżna entrelakowa torebusia

Zrobiłam ją w wielkim pośpiechu jeszcze przed wyjazdem. W pośpiechu, a jednak chciałam spróbować czegoś nowego. Jako, że kilka osób motywowało mnie do poznania entrelaka, postanowiłam spróbować. Intensywnie Kreatywna świetnie go tłumaczy w swoich filmikach. Bez nich byłoby chyba krucho... ;) Oglądając je początkowo pomyślałam: "Czarna magia!", ale po przerobieniu kilku sekwencji, wszystko ułożyło się w głowie w jedną spójną całość. 
Oto efekt:


W torebkę wszyłam zamek i podszewkę, pasek zrobiony metodą i-cord (filmik można znaleźć tutaj
Sprawdziła się w Walii wyśmienicie mieszcząc wszystko to, co małe, a czego nikt nie chce zgubić ;)
Dobrze też się stało, że zaczęłam od tak malutkiego entrelakowego projektu, bo przynajmniej się nie zniechęciłam i szybko się wdrożyłam. Nie do końca jestem pewna, czy entrelak mi się aż tak podoba... Na pewno nie do wszystkiego... Kiedyś może się skuszę na poduchę tym wzorem,... 

30 komentarzy :

  1. Efekt świetny! Torebka kapilatna i bardzo oryginalna. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Miło to słyszeć :) Sprawdziła się :)

      Usuń
  3. Fajna torebka, w sam raz dobra do cwiczen. Ja tajniki entrelaca poznalam juz (wstyd się przyznac) ponad 30 lat temu, ale nie udalo mi sie wtedy skonczyc swetra z bawelny w lagodnych kolorach zieleni i zolci. Ale... mam co do entrelaca tak samo mieszane uczucia, jak Ty, caly problem jest chyba pogrzebany w doborze wloczki i ukladzie kolorów w niej. Wrzucając w wyszukiwarkę na Ravelry haslo "entrelac" można jednak znaleźć całkiem atrakcyjne modele z zastosowaniem tej techniki, jak chocby Curvy Squares Tee, Entrelac panel skirt, czy Dianna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie... Widzę, że mamy podobne wrażenia! To Ty motywowałaś mnie do entrelaka! Co prawda do poduchy, do której kiedyś pewnie wrócę, ale dla mnie chyba na początek lepiej, że wybrałam coś mniejszego ;) Zajrzałam na ravelry i faktycznie ta spódnica jest super, ale już bluzeczka raczej nie w moim guście. Dianna to kurczę mistrzostwo! Piękne to, ale musi być mega mega trudne!!! Nawet ciężko mi sobie to wyobrazić! Mój wniosek - dla mnie najfajniej i najciekawiej entrelac wygląda, kiedy stanowi część projektu. To jest to! Kolejna inspiracja, za którą dziękuję :)

      Usuń
  4. Prześliczna torebka wyszła!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba taka entrelakowa torebka. Widziałabym ją nawet w wersji nieco większej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) I nawet na którymś z blogów widziałam większą, ale nie wiem, czy cierpliwości by mi starczyło ;) Pozdrowienia!

      Usuń
  6. Mnie się szalenie enterlac spodobał, ale raczej nie w ubraniach:) Za to torebki, poduszki, pledy, chusty... jak najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :) Jeśli w ubraniach, to fajnie wychodzą wstawki entrelakowe moim zdaniem, jak np.w spódnicy. Pledy, poduchy, coś do domu - jak najbardziej, ale chusty... rzecz gustu ;) Ja dla siebie samej entrelakowej chusty bym nie zrobiła.

      Usuń
  7. Słodka torebeczka
    pozdrawiam
    www.wloczkiwarmii.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jak miło Cię znowu czytać :)

      Usuń
  8. Ładna i praktyczna.Bardzo ładnie dobrałaś kolory. Zaczęłam kiedyś robić entrelakową chustę w liście i nie dokończyłam. Chyba zbyt duży projekt wybrałam. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Mówisz, że entrelakowa w liście? To może była Dianna, o której pisała mi Babaruda? Jeśli tak, to ten projekt wydaje mi się strasznie trudny! Może racja, że taka chusta to za duży projekt na start... Ja sama gdybym zabrała się od razu za poduchę, to nie wiem, czy dotrwałabym do końca... Pozdrowienia!

      Usuń
  9. Bardzo ładnie wydziergałas i kolory pasują. Jest to technika, której jeszcze tak naprawdę nie wykorzystałam, tylko jakieś niewielkie próby. A Twoja torebka jest zachętą, żeby jednak na próbach się nie skończyło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale! W takim razie zachęcam jeszcze osobiście! Warto! Dzięki za miłe słowa Antosiu :)

      Usuń
  10. Bardzo fajna torebeczka, wydziergałam coś w takim stylu jako pokrowiec na tablet ale jakoś nie mogę się zebrać w sobie by pochować wszystkie nitki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie rozumiem Twoją niechęć do chowania nitek! Jest ich naprawdę sporo przy entrelaku ;) Gdyby nie to, że robiłam torebkę "na czas", kto wie, czy robótka nie poszłaby w kąt na jakiś czas ;)

      Usuń
  11. Świetna !!! I zazdroszczę umiejętności enterlaca :-) jakoś wydaje mi się, że nie podołam i nawet nie zaczęłam próbować .... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Asiu :) Mnie też się to wydawało nie do pokonania, ale nic bardziej mylnego :) Spróbuj! Z Intensywnie Kreatywną na pewno Ci się uda! Do mnie zawsze filmiki przemawiają najlepiej :)

      Usuń
  12. Śliczna :-)
    Cieszę się, że spodobało Ci się robienie kwadracików. Fajna jest z nimi zabawa, a z cieniowanej włóczki nigdy nie wiadomo, jakie kolory i gdzie będą dominować... :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu :) No właśnie, może kiedyś spróbuję cieniowanej :) Przynajmniej nie byłoby tyle nitek na końcu do pochowania ;)

      Usuń
  13. Bardzo fajna torebusia, podoba mi się układ kolorów. I-cordowy pasek jest super, nie wiedziałam, ze oprócz wykańczania brzegów można użyć i-corda do zrobienia paska.

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) I-cord można użyć do różnych rzeczy. Oto czego ja próbowałam:
      http://szydeleczko.blogspot.com/p/to-si.html
      Bardzo go lubię, choć muszę się troszkę namachać, bo laleczki dziewiarskiej nie posiadam ;)

      Usuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...