wtorek, 17 września 2013

ściereczki i rogi

Dzisiaj króciutko, ale treściwie.
Niby prosta rzecz - ściereczki... Ale jak zrobić ładne rogi? Pozaginałam je najpierw normalnie, jak lecą, ale maszyna się zbuntowała mając przeszyć taką grubość. Trzeba było poszperać, znaleźć jakiś sposób... Te z Was, które szyją, na pewno uznają to za banał, ale dla mnie to było odkrycie! Może akurat ten tutorial przyda się komuś, kto tak jak ja - początkuje

Niebieska jest po najmniejszej linii oporu, zielona - lekko trudniejsza:




18 komentarzy :

  1. W haftowanych serwetach wykorzystuje się taki sposób podkładania brzegów - widziałam w gazetkach robótkowych, choć sama jeszcze nie miałam okazji wykorzystać:)
    Podłożenia w twoich ściereczkach wyglądają bardzo fachowo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi się kojarzy teraz... Dużo haftowałam jako nastolatka i nawet nieźle mi to wychodziło. Dzięki Reniu za miłe słowa :) Proste to, ale czasem może komuś się przyda :)

      Usuń
  2. dzięki za ten tutorial, nie szylam jeszcze niczego takiego, wiec każda pomoc jest cenna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty! Niemożliwe, że ja mogę napisać coś, z czego Ty możesz skorzystać ;) Mnie się wydaje, że Ty wiesz wszystko i niczym Cię nie można zaskoczyć, żadnym pytaniem :)

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze "pod maszyną" problemu zbyt dużej ilości warstw. Mimo tego filmik oglądnę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe jaką masz maszynę, pewnie jakąś nowszą, lepszą. Mój stary łucznik szyje w miejscu jak ma za grubo niestety :( Tym razem filmiku nie ma, ale mam nadzieję, że zdjęcia w tutorialu to wynagrodzą :)

      Usuń
    2. Filmiku rzeczywiście nie było, zdjęcia są natomiast bardzo dokładne. Tak to jest jak się najpierw pisze odpowiedź, a potem dopiero zagląda na stronkę.
      Maszynę mam nową, kupioną dwa lata temu; nie jest z tych lepszych, ale i tak jestem z niej zadowolona.

      Usuń
    3. Zdjęcia są faktycznie dobrze zrobione, wszystkie kroki dobrze widać :) A jaką masz maszynę? Pytam z ciekawości, bo jak mi się łucznik rozsypie albo jak się o niego upomną, będę musiała coś sobie sprawić...

      Usuń
    4. Maszyna to Arka Radom 888. I poza wypadkiem wbitej igły w palec, jest OK.

      Usuń
    5. Zobaczę ją sobie... Igła w palec? To musiało boleć!!! Współczuję!

      Usuń
  4. Niby takie tylko coś a jednak. Tak podszyte serwetki, ściereczki wyglądają znacznie lepiej od prostego "zawijantusa". Dziękuję za wskazanie pomocnika. Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, lepiej wyglądają i też lepiej się je szyje. Zależy jaką kto ma maszynę... Naszukałam się troszkę tego sposobu. Może jeszcze komuś się przyda :)

      Usuń
  5. Bardzo ładnie Ci te rogi wyszły. Co do maszyny, to mój stary Łucznik też nie lubi szyć przez więcej warstw materiału - gdy ma "za grubo" zaczyna szyć w miejscu, co jest ogromnie wkurzające :(. Dlatego jakiś czas temu przesiadłam się na Brother'a po mamie - ta maszyna nie jest aż tak grymaśna :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest dokładnie tak samo - stary łucznik nie wyrabia, szczególnie jak podwinięcie nie jest szerokie. Szczęściara z Ciebie, że masz Brothera!

      Usuń
  6. Superanckie, mimo tego, że nie widać w całek krasie, to widać, że wyszły super! A rogi dopieściłaś konkretnie :) Gratuluję, dla mnie to też czarna magia, więc może kiedyś tutorial się przyda ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiadomo, kiedy co się może przydać, kiedy pojawi się nowe hobby ;) Dzięki za miły komentarz. Zawsze chciałam umieć coś uszyć dla domu i wkurzało mnie to, że najprostszych rzeczy nie potrafiłam. W związku z tym teraz bardzo cieszą takie drobiazgi :)

      Usuń
  7. dzięki za namiary - kursik świetny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...