poniedziałek, 7 października 2013

bieżnik African flower

Skończyłam... Ufff.... Wzdycham z ulgą ;) 
Każdy kwiat to 30 min pracy, a że zrobiłam ich 50, to zajęło mi to 25 godzin




nie wspominając ile czasu potrzebowałam na ich połączenie, obrobienie i, co chyba najbardziej pracochłonne w tym projekcie - pochowanie nitek! Wierzcie mi, że nie che się tego robić, ale efekt pracy jest tego wart, bo lewa strona najpierw wyglądała tak:



 a ostatecznie wygląda tak:


Mówiłam, że powstaje coś pracochłonnego ;) 
Oto mój bieżnik w pełnej okazałości, po blokowaniu:




Nie wiem, czy ktoś by się porwał na takie szaleństwo cienkim szydełkiem 2.75 mm ;) Ale jeśli taki szaleniec się znajdzie, polecam filmik pokazujący jak zrobić takie African flower w kwadracie.
Mam tylko nadzieję, że mój kot od razu tego bieżnika nie zmasakruje, bo jestem z niego niesamowicie zadowolona :):):) 

Technicznie
 szydełko 2.75 mm
Bawełna Bella Alize:   3 motki białej, 2 motki żółtej, 1 motek zielonej, 1 motek beżowej

64 komentarze :

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu :) Jestem z niego strasznie zadowolona, bo fajnie ociepla wnętrze :)

      Usuń
  2. Możesz być z siebie dumna. Prawdziwe dzieło stworzyłaś. Wiem ile pracy potrzeba na taki bieżnik (mój obrus jeszcze w powijakach).
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło czytać i wiedzieć, że ktoś naprawdę z autopsji wie ile to pracy :) trzymam kciuki za Twój!

      Usuń
  3. O w tytę!!!!! Jak zobaczyłam te nitki to mnie natychmiast ciarki przeszły! Jak ja nienawidzę nitek chować!!! Ale efekt rewela!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też ciarki przeszły na tamtym etapie, ale przemogłam się i nawet nie było tak źle. Czy w ogóle polubiłam chowanie nitek, to nie wiem... ;) ale wrażenia były lepsze niż poprzednim razem :) Dzięki!

      Usuń
  4. Świetny bieżnik. Bardzo pracochłonny ale efekt.... och. Kici a psik od bieżnika. Podziwiam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kota nie mogę z bieżnika zgonić, ale póki nie wczepia się pazurami, sytuacja jest opanowana ;) Dzięki za miłe słowa :)

      Usuń
  5. Super! Może i kosztował sporo pracy, i wysiłku, ale wart jest tego wszystkiego - fantastyczne dzieło:) Dzięki za link do kwiatków, na pewno kiedyś skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że lubisz granny squares i cieszę się, że filmik się może przyda :) Ten projekt chyba naprawdę mogłabym nazwać dziełem, tyle w niego włożyłam pracy. Raz w życiu coś takiego. Nie wiem, czy kiedykolwiek zdecyduję się zrobić coś podobnego tak cienką bawełną... ;)

      Usuń
  6. Piękny jest!! Wszystko w nim mi si podoba:) Kolory i wzór super.

    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło słyszeć, że tyle pracy nie poszło na marne :)

      Usuń
  7. Podziwiam pracowitość i cierpliwość:).....ja z powodu tych nitek nie podjęłabym się tego projektu....no i przez to nie mam takiego ładnego bieżnika:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy bym się go podjęła, gdybym wiedziała na początku, czym to będzie pachniało ;) Może lepiej, że nie byłam do końca świadoma, a jedynie irracjonalna chęć posiadania czegoś takiego pchała mnie do przodu ;) W połowie projektu przeżyłam lekki kryzys, bo końca nie było widać, a mąż się tylko pytał ile jeszcze kwiatków zostało ;) Jednak było warto :) Dzięki za odwiedziny!

      Usuń
  8. Wow, niesamowity bieżnik. Podziwiam Twoją cierpliwość przy chowaniu nitek, to zawsze najgorsza robota. No ale bez niej nie ma efektu! Bardzo fajnie dobrałaś kolorystykę. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - bez niej nie ma efektu. nawet powiem Ci nie było tak źle przy tym chowaniu. Myślałam, że będzie gorzej ;) W każdym razie prawa i lewa strona muszą być ładne i "do pokazania". Nie może być inaczej :) Dzięki Agnieszko!

      Usuń
  9. Przy tylu kolorach, to chowania nitek nie można było uniknąć w żaden sposób, ale dałaś czadu ! Nie znam tej bawełny, ale chyba dosyć gruba, tym bardziej podziwiam, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Dzięki! A ta bawełna może na zdjęciach wygląda jakoś imponująco grubo, ale w rzeczywistości jest cieniutka, dlatego tak wolno wszystkiego przybywało, tak powoli się robiło... Szydełko, które jest cieńsze niż 2.75 mm to już dla mnie dramat ;) Dlatego podziwiam tym bardziej Twoje prace! Pozdrowienia :)

      Usuń
  10. C U D O !
    Wspaniały bieżnik. Cudne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu :) Cieszę się, że się tak podoba mnie tylko mnie :)

      Usuń
  11. Chowania nitek tylko nie zazdroszczę ;) No ale efekt jest wspaniały :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Prezentuje się faktycznie elegancko :)

      Usuń
  12. Wow, jest cudowny, świetny jest ten motyw z kwiatkiem :) kolory też rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! A że lubisz szydełko, to może wzorek Ci się na coś przyda :) Mam taką nadzieję! Mnie oczarował od razu :)

      Usuń
  13. Warto było się trochę natrudzić bo efekt super! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bieżnik jest śliczny, cudo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aga :) Też jestem z niego strasznie zadowolona :)

      Usuń
  15. Ja szydełkiem chyba 1,75 robiłem sobie obrusik z elementów.
    Tak więc wiem co musiałaś przejść.
    Czasochłonna to praca, ale po skończeniu az miło się patrzy.
    Gratuluję wytrwałości.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, miło :) Ale szydełka cieńszego niż to raczej do rąk nie wezmę ;) Dzięki!

      Usuń
  16. bardzo fajny:) podziwiam za cierpliwość:)

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczny, mój ulubiony motyw:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak go zobaczyłam, nie mogłam się pohamować, choć szydełko cały czas jest u mnie na drugim miejscu :)

      Usuń
  18. Imponująca robótka! Piękny. Ja bym chyba tylko do podziwiania wyjmowała :)))) Nie robię zbyt wielu prac szydełkiem,więc jako laik pomyślałam, czy nie byłoby lepiej chować od razu nitki w każdym skończonym elemencie? Nie byłoby później takiej nielubianej dłubaninki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł! Musiałabym spróbować następnym razem :) Dzięki za podpowiedź! Bieżnik jest na wierzchu cały czas, choć na początku też było nam szkoda go wyjmować ;) Kot obchodzi się z nim elegancko, więc nie ma problemu :)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Cieszą oko te kwiaty w jesienne dni :)

      Usuń
  20. O rany! Alez cudo wyszydelkowalas! Masz ogromne poklady cierpliwosci, albo... jak sie baba uprze, to dopnie swego ;-) Serio, wzielo Cie mocno na ten bieznik, bez tego nie dalabys rady skonczyc. Za chowanie tej Łąki nitek podziwiam Cie, mnie schowanie 6-7 nitek w chuscie czasem zajmuje tydzien lub dwa, bo odkladam na pozniej. Nie zebym leniwa byla ;-) Zajeta jestem bardzo :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mam, ale nie do wszystkiego ;) W połowie też miałam kryzys, bo końca nie było widać ;) Postanowiłam od razu wziąć te nitki za rogi, bo gdybym robótkę odłożyła, to mogłaby przeleżeć do przyszłego lata w pudle niedokończona ;) Uściski!

      Usuń
  21. Podziwiam ogrom pracy i determinację, ale efekt tego wart!
    A kotkowi przytnij pazurki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt jest naprawdę wart zachodu :) Dzięki! Kotka obchodzi się z nim z należytm szacunkiem ;)

      Usuń
  22. Bomba nie bieznik! ;)
    m_m

    OdpowiedzUsuń
  23. Do tej pory afrykańskie kwiatki kojarzyły mi się z żabami, konikami itp.
    a tu proszę jaki piękny bieżnik z tym motywem:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniały bieżnik, popadła w zachwyt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *popadłam
      Mnie marzy się taki pled.

      Usuń
    2. :) Dziękuję! Pled byłby cudowny i na pewno lepszy w dzierganiu, bo grubszą włóczką :) Spróbuj!

      Usuń
  25. Jak widzę takie dzieła, to sie przekonuję, że jednak nic nie umiem. Cudo!! Bieżnik bieżnikiem, ale jaka Ty jesteś pracowita i wytrwała!!!! Podziwiam- hurtem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty! Ja czuję tak samo jak odwiedzam Ciebie! :) Dzięki za miłe słowa i też Cię bardzo pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Taak, potwierdzam, pracuś jakich mało! :-) Skowronek

      Usuń
  26. Łał !!! ślicznie wyszedł :)
    Ja chowam nitki po zrobieniu każdego elementu bo potem przy moich około 350 motywach chyba bym się załamała :(
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba to najlepsze wyjście, ale szczerze - 350 to dla mnie wybacz liczba nieosiągalna! ;) Dzięki za tak miły komentarz :)

      Usuń
  27. wow ile to pracy ale i efekt szałowy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pracy było sporo ;) Ale teraz jest na co popatrzeć ;)

      Usuń
  28. Kochana Szyleczko... prze-prze-przepiękny bieżnik!!!! Aż mnie zatkało z wrażenia. Mówisz że sobie dziergasz, drutujesz tam wieczorami, dniami, ale nie spodziewałam się, że aż taakie cudo powstaje. :-)
    skowronek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ano robię, robię, nieprzerwanie, jak w amoku ;) I tak też powstało to coś, co leży na ławie i "ociepla" pokój ;)

      Usuń
  29. Odpowiedzi
    1. :) Może skorzystasz z wzoru, a może go już znasz... Ty przecież w takich rzeczach przodujesz!

      Usuń
    2. Widziałam różne podobne kocyki i narzuty, ale nie mam żadnego wzoru zachomikowanego na zaś. Może kiedyś znajdę czas na wszystkie moje pomysły. :-)

      Usuń
    3. Tego Ci życzę Reniu :) I sobie też ;)

      Usuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...