poniedziałek, 3 marca 2014

modna ostatnio fuksja i odpowiedź na pytanie o włóczkę


Nie jest to chyba chusta, 



nie jestem pewna, czy to szal ;)


Zrobiłam, choć z przygodami, bo myślałam, że w chustach zawsze ażur robi się na końcu. Zaczęłam więc robić wg tej zasady uznając, że jestem mądrzejsza niż wzór i skończyło się pruciem, bo ten szal robi się zaczynając od ażuru właśnie. Teraz już mam nauczkę i zapamiętam to sobie na długo ;)




Druty: 4 mm
Włóczka: Regia 4-fading (1,5 motka)
Wzór: Wedgewood

Zaś wzór na szal dostaną na maila: 
Ola Żurek, mrufkojad, Dziergam Sobie, Sew Quester oraz Ludwika. 
Odezwijcie się proszę dziewczyny na priv :)

Kilka osób pytało mnie o włóczkę na ten szal:



 gdzie ją można kupić, bo we Włóczkach Warmii już jej nie ma. Uaktualniłam więc posta dotyczącego szala creeping leaves, ale być może nie każdy do tej informacji dotarł i stąd pytania. Odpowiadam więc raz jeszcze, że wypatrzyłam ją w Sklepie Zeberka. Szukajcie jej tam pod nazwą New Jazz, ewentualnie jest jeszcze inna włóczka, dająca chyba podobny efekt, Wool Jazz, ale tę musicie wypróbować same, ja na razie nie umiem nic o niej powiedzieć. "Na razie", bo już niedługo będę mogła - zamówiłam ją sobie i będę testować :):):)



46 komentarzy :

  1. Śliczna ta fuksja! Wzór zupełnie mi nieznany, a taki piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzór pochodzi z książki, którą okazyjnie udało mi się zdobyć i która podoba mi się w zasadzie cała, wszystkie wzory. Robię wiec sobie po kolei ;) Dzięki!

      Usuń
  2. Fuksjowa chusta wyszła idealnie, a że musiałaś pruć, no cóż, czasem trzeba.
    Dziękuję za wzorek :)
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, prucie to część nauki i już tak bardzo nie drażni jak na początku ;) Chyba w zasadzie w ogóle już nie drażni, tylko uczy :)
      Pozdrawiam ciepło Olu!

      Usuń
  3. Przepiekna! Szal takze! Czytalam dyskusje nt publikacji wzoru na Twoj szal i... zal mi osob, ktore nie znaja jezyka angielskiego, nie maja pojecia o zasadach na Ravelry a biora sie za ostre krytykowanie innych majacych checi i odwage na publikacje. Dobrze zrobilas :-)
    Gdybys podazala opisem robienia ananasowej chusty u Intensywnie Kreatywnej Agnieszki to dowiedzialabys sie wczesniej, ze ten rodzaj chust robi sie od dolu i oszczedzialbys sobie prucia. BTW kolor tej chusty niesamowity! I widzisz, juz robisz azury :-) A tak niedawno zaczynalas ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! Robię ażury! Pamiętasz przecież jak jeszcze jakiś czas temu porzuciłam je w ogóle w kąt, bo nie mogłam z nimi dojść do ładu ;) Najwyraźniej do wszystkiego trzeba dojrzeć :) Może i powrócę do tej bluzeczki, choć polskie gazetki nadal mnie odpychają swoją nieczytelnością opisów i aż mnie ciarki przechodzą, jak mam za jakąś złapać, choć wzory są fajne! Ananasy miały właśnie być następne w kolejce, bo powoli staram się przyzwyczajać do coraz cieńszej nitki, żeby szoku nie doznać ;) Gdybym tylko zajrzała do Agi wcześniej! Będę się wgryzać w jej ananasy już mam nadzieję niedługo :) Dzięki za motywację, jak zawsze zresztą :) Ażury pokochałam i będę brnąć w nie dalej!

      Usuń
  4. Piękna i bardzo przydatna rzecz, niezależnie od tego, czy nazwiemy to chustą, baktusem, czy szaliczkiem. Kształt, ażur i kolor, wszystko świetne, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślałam, że baktus to tylko jeden konkretny wzór, a tak można po prostu nazwać ten rodzaj/kształt udziergu! No proszę! Ta nazwa bardzo mi się podoba! Dzięki wielkie Iwonko :) Pozdrowienia :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. A jednak szal ;) Wychodzi na to, że szal jest rodzaju żeńskiego, niesamowite! Dziękuję za komentarz i żałuję, że nie mogę zostawić żadnego u Ciebie pod nickiem "szyleczko". Nie jestem niestety fanką google + :(

      Usuń
  6. Ja to nazywam szalo-chustą ;)). Piękna Ci wyszła, kolor też bardzo mi się podoba. Co do kształtu, to ostatnio stwierdziłam, że taki właśnie podoba mi się najbardziej :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tę wydziergałam na prezent. Nie sądziłam, że kolor mi się spodoba, ale kurczę jest rewelacyjny i zamierzam popełnić taki też dla siebie :) A kształt jest naprawdę elegancki i czuję, że też stanę się jego zwolenniczką :) Dzięki Asiu za miły komentarz!

      Usuń
  7. Zaczęłam kiedyś robić raz ananasową chustę , którą robi się właśnie od dołu, ale niestety skończyło się to u mnie dość "nerwowym" pruciem , ten sposób uważam za zdecydowanie trudniejszy , niż ten który ja preferuję, czyli od góry , zaczynając kilkoma oczkami, niemniej jednak efekt jest zupełnie inny i nie mówię, że nie spróbuję, może na jakimś mniej skomplikowanym wzorze mi się w końcu uda, Twoja fuksja przepiękna , akurat na nadchodzącą wiosnę,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś kursu Intensywnie Kreatywnej? Ja się do niego przymierzam, bo ananasy są prześliczne i już od dawna mi się marzą... Próbuję jedynie powoli przyzwyczajać się do dziergania cienizny, bo nie jest to łatwe i ciągle wydaje mi się, że robią się dziury i że to wcale ładnie wyglądać nie będzie ;) Włóczka na ananasy już czeka, choć jej cienkość przeraża lekko ;) Jeszcze chwilę poczekam, oswoję się z tym zamiarem, ale wydziergam na pewno! Może spróbujemy razem, z kursem Agi, np. w kwietniu? Mogłybyśmy się mobilizować, wyjaśniać co trzeba i łatwiej by było projekt ukończyć ;) Co Ty na to? Nie namawiam, bo wiem, że jak się pruło, to powrót do wzoru łatwo nie przychodzi ;) To tylko luźna propozycja, więc ze spokojem :):):) Pozdrowienia!

      Usuń
  8. Wspaniałość :-) Cudowny kolor i przepiękny wzór. Fascynuje mnie ten sposób robienia szalo-chusty. Koniecznie będę musiała kiedyś tego spróbować ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu! Ty masz już na swoim koncie tyle chust! Ananasy są chyba podobne, a ostatnio je pokazywałaś. Na pewno wyszłaby Ci super :) Zachęcam, bo kształt naprawdę jest elegancki :)

      Usuń
  9. Fantastyczna chusta (ja je kwalifikuję do chust, bardzo lubię ten właśnie kształt)!
    Kolor jest prześliczny! Napisz proszę, jaki ma numer ten kolor i jak oceniasz tę włóczkę, bo mnie paluszki zaświerzbiały ;)))

    i już piszę mail w sprawie liściastego wzorku :) dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu :) Ja chyba też ten kształt polubię i zrobię taką też dla siebie. Już Ci podaję namiary na włóczkę:
      http://www.fastryga.pl/4-fadig-5686.html
      Kolor jest faktycznie świetny, a co do innych rzeczy to nie mam za bardzo doświadczenia w skarpetkowej i w chustach... Jest na pewno miła w dotyku i bardzo dobrze się blokuje. Robiłam tu na drutach 4 mm i wydawała mi się taka cienka ;) Ale myślę, że to złudzenie właśnie przez grubość drutów ;) Mam nadzieję, że coś Ci pomogłam :) Pozdrowienia!

      Usuń
  10. Śliczna chusta:) Piękny kolor i wzór. Bardzo lubię takie wąskie chusty, wygodnie się je nosi. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wygląda na to, że ja je też polubię od pierwszego wejrzenia ;)

      Usuń
  11. Chusta,czy szal,myślę,że to jest mało ważne.Ważne ,że jest piękna!!!Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Lucynko :) Sobie też taką zrobię, a tę sprezentuję :)

      Usuń
  12. Bardzo ładna chusta :) i widzę, że poszczęściło mi się przy losowaniu wzoru szala :) bardzo się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się przyda, dzięki :):):)

      Usuń
  13. Bardzo ładna chusta, gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Następna się blokuje, a ja już myślę o kolejnej i tak w kółko... ;)

      Usuń
  14. Piękna!!! Ażurek jest super!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna Ci wyszła ta szalo-chusta. Ciekawy ażurek i kolor cudny.
    Serdecznie pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorota za miłe słowa, które motywują do dalszego działania :)

      Usuń
  16. Piękna fuksja:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Jak miło, że zajrzałaś :)

      Usuń
  17. Piękny kolor, choć za fuksją w stanie surowym nie przepadam, ale widać chodzi o to, by jej nadać odpowiednią formę - w chusto-szalu kolor prezentuje się genialnie, super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie sądziłam, że ona mi się spodoba, wybierałam kolor pod kogoś, a w zasadzie poszłam za modą ;) Włóczka w motku nie wyglądała jakoś zachwycająco, od zwykła, nic szczególnego. Nawet w robieniu się nie zachwycałam tym kolorem, a dopiero po blokowaniu przy zdjęciach :) I już wiem, że sobie też taki ożywczy kolor sprawię, a co ;) Pozdrawiam ciepło :):):)

      Usuń
  18. Bajeczna chusta!! Wzór, kolorek... wykonanie ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Bardzo mi miło to słyszeć :):):)

      Usuń
  19. Aaaaaaaaaaaa wygrałam wygrałam!!! Ha ha ha!!! Wysłałam maila. Ogromnie dziękuję, ale się cieszę :-)))
    Gratuluję pozostałym wygranym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):) Jak fajnie widzieć taką radość!!! :) Mam nadzieję, że będziesz z efektu zadowolona!

      Usuń
  20. Niezależnie od nazwy jest wspaniała. Podziwiam, pozdrawiam i zapraszam na włóczkowe afirmacje http://galeryjkazamiastem.blogspot.com/2014/03/pokaz-mi-swoja-robotke-powiem-ci-kim.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Już się dopisałam do rozdania - z wielką chęcią! Na pewno będę do Ciebie zaglądać :) Życzę powodzenia w rozkręcaniu sklepiku :):):)

      Usuń
  21. Piękny szal z idealnie dobranym kolorem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny szal. Doskonały. Znakomity kolor . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Prawie nie wierzę - wygrałam . Cieszę sie, dziekuję. Lubie tu zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło to słyszeć :) Cieszę się również!

      Usuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...