sobota, 17 maja 2014

KAL Lily Magnolia


W KALu, o którym pisałam wcześniej tutaj działo się dużo...
Musiałam na przyklad przypomnieć sobie warkocze...


W końcu blokowanie, "otworzenie" całego tego pięknego ażuru, też zajęło chwilę...



Niechętnie pokazuję takie zdjęcia na styropianie, ale w tym przypadku robię wyjątek, bo dostałam maila od początkującej dziewiarki, która po zrobieniu chusty była załamana efektem, nie wiedząc, że chusta otwiera się dopiero po blokowaniu właśnie. Ja nigdy nie jestem zadowolona z chusty, która schodzi bezpośrednio z drutów, z tej kupki włóczki...

Wiele osób już pisało o blokowaniu. Pamiętam, jak ja sama na początku nie miałam pojęcia, że trzeba to zrobić po zakończeniu dziergania - rozpiąć robótkę szpilkami, najlepiej na styropianie, żeby nadać jej właściwy kształt, żeby włóczka miała szansę się go "nauczyć". Wyobraźcie sobie, że pierwszy mój udzierg potraktowałam żelazkiem! Tak, tak! To była katastrofa ;) Ale wracając do sedna - ostatnio o blokowaniu fajnie pisała Iwona, polecam :)


Dość gadania - pora na zdjęcia takie, jakie lubię...


Zrobiłam rozmiar S i to mi w zupełności wystarczy. 


włóczka: Regia 4 fading
druty: 4 mm

Teraz już tylko pozostaje czekać na losowanie, które dopiero 12 czerwca. 


   

Wyrobiłam się bez problemu i jutro pewnie zacznę dziergać kolejny KAL (razemrobienie) - First Snow z Intensywnie Kreatywną, podobnie jak Asia i Kasia. Ktoś jeszcze? 



38 komentarzy :

  1. Piękna ta chusta, bardzo mi się podoba taki rogalowaty fason, a do tego fajny układ ażurów :).
    First Snow będę robić, właśnie rozmyślam nad kolorem, chciałabym mocno rozbielony beż, taką biel z kapką beżu, ale znajduję co najwyżej beż typu cappuccino, albo wręcz ecru... Czasem myślę, że mi się chyba z nadmiaru włóczek w pasmanteriach w głowie przewróciło :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też ten rogal bardzo się podoba, to chyba mój ulubiony kształt, bo pięknie się układa :) To już jest nas cztery! Może ktoś jeszcze? Muszę sprawdzić... Że niby w głowie Ci się przewróciło? To chyba każdej z nas ;););) To jest wspaniałe, że się przewróciło, niech sobie leży ;););) Biel z beżem będzie super! Moja widzisz nie będzie biała, jak zresztą wiesz, bo sama mi doradzałaś na stronie Agi. Zastanawiam się w takim razie jak ją nazwać... ;) Mam nadzieję, wziąć się za nią jednak w tym tygodniu, nie dzisiaj, mam nadzieję, że nie za późno... Serdecznie Cię pozdrawiam i cieszę się, że zaglądasz, że Cię jednak widać! Brakowałoby Twojego głosu :)

      Usuń
  2. Piekna chusta i kolorek cudny.Wzór ciekawy no i oczywiście wykonanie super.Zazdroszczę bo ja mam doła i pruję i zaczynam coś i znowu pruję.Ostatnio pruję rzeczy i prostuję włoczki.Muszę się zmobilizować i cos udziergać.pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :) Ja też wczoraj prułam cały wieczór... :( więc w bólach łączyłam się z Tobą Małgosiu :( Myślałam, ze skończę chustę dzisiaj i zabiorę się za First Snow, a tu klapa... ;) Trzymam kciuki za Towje dzierganie!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. "Jak zawsze" - nawet nie wiesz, jak miło to słyszeć :) Dziękuję Olga!

      Usuń
  4. Cudna chusta! Ja też najbardziej lubię takie półokrągłe, bo pięknie się układają. Na razie dziergam moją pierwszą w życiu chustę - First Snow. Zrobiłam już część A, teraz będę robić część B. Z filmikami Intensywnie Kreatywnej daję radę :)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To Ci kibicuję! Dobrze, że zaczęłaś tę drogę z IK, to pewność sukcesu! :) Będę śledzić Twoje postępy :) Moja First Snow jeszcze chwilkę musi poczekać... ale doczekać się już nie mogę jak zacznę!

      Usuń
  5. Fajny, księżycowy kształt ma ta chusta, pięknie ją zrobiłaś i zaprezentowałaś, miłego niedzielnego odpoczynku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Iwonko :) Zdjęcia robi zawsze Hubby. Sama bym takich nigdy nie zrobiła,a ten kształt jest chyba moim ulubionym. Pozdrawiam Cię ciepło :)

      Usuń
  6. Wspaniałą praca, podziwiam też Twoje fantastyczne tempo dziergania ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam lekkie opóźnienie ze zdjęciami i teraz nadganiam, co jak widzę widać ;) Dziękuję Karolina za komentarze i pozdrawiam!

      Usuń
  7. Piękna chusta! Teraz trzymam kciuki za losowanie :).
    Chusta przed blokowaniem, szczególnie taka bardzo ażurowa, wygląda zdecydowanie nieciekawie. Też kiedyś na blogu pokazałam taką chustę przed i po blokowaniu - różnica niesamowita :).
    Miłego razemrobienia kolejne chusty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jak nie zostanę wylosowana, to naprawdę fajna zabawa - dzielenie się na forum wrażeniami, włóczkami, zdjęciami, patrzenie jak komu idzie. Może w te KALe się wciągnę, kto wie?
      Dzięki wielkie za komentarze Frasiu! Chustę zaczynam w tym tygodniu :)

      Usuń
  8. Bardzo ładna chusta, podoba mi się kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Kolor chwaliły już dziewczyny przy poprzedniej chuście i widzę, że zbiera swoje fanki ;)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  9. Super chusta! A jaki ma kolor! Bardzo soczysty. piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Kolor ma swój pazur ;)

      Usuń
  10. Piękna, śliczny kolor. Podziwiam wykonanie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejne udana bardzo ładna chusta. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ciekawe, czy Ty też będziesz dziergać First Snow, tak jak ananasy?

      Usuń
  12. I ta też jest śliczna ,a kto jeszcze nie dawno mówił że nie umie że nie da sobie rady z chustami .
    A tu takie śliczne dzieła .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Przyznaję, tak mówiłam... jeszcze na początku roku... Mnie samej jakoś trudno w to nawet uwierzyć, że umiem coś takiego wydziergać :)

      Usuń
  13. Ale Ty masz tempo !!! Kurcze, no. I jaka piękna chusta - z warkoczami, które uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, ja tak naprawdę to nadrabiam zaległości w publikowaniu, wcale tak szybko nie dziergam, jak się to może wydawać ;) Dziękuję za miłe słowa! Też przepadam za warkoczami, a już prawie zapomniałam, jak się je robi - wszystko przez te chusty!

      Usuń
  14. Kolejna śliczna chusta:) Ale masz tempo ekspresowe. Ja osobiście bardzo lubię ten moment, kiedy z gałganka tworzy się piękna chusta. Niby wiadomo jaki wzór wydziergałyśmy, ale w momencie zblokowania, kiedy chusta lub szal jest w całej swojej rozciągłości, to i nieraz "łał" się wyrwie z nieskromnego zachwytu;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja to też lubię :) Gałganek zawsze stanowi niewiadomą, czy aby wyjedzie, co wyjdzie i w ogóle... Dziergam stosunkowo wolno, naprawdę, ale mam zaległości w publikacjach i nadrabiam ostatnio ;) Pozdrowienia!

      Usuń
  15. Misterna i wiotka, czyli ma w sobie wszystko, co takie chusty mieć powinny, do tego soczysty kolor... same achy i ochy mi się na usta cisną:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie będę oryginalna, jak napiszę, że to jest piękna chusta, ale rzeczywiście jest. Kolor urzekający:) Czyli faktycznie oscylujemy w tej samej grupie kolorów;-)
    Ale mi wspomnienia rozbudziłaś. Moje pierwsze udziergi obfitowały w straszne doświadczenia: o zaszywaniu nitek pojęcia nie miałam i pierwszego baktusa też uprasowałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wspomnienia są... oj są... ja uprasowałam sweter ;) Już myślałam, ze tylko ja mam takie doświadczenia... Jesteś jedyną osobą, która o tym napisała, bardzo Ci dziękuję :) Wiem, przynajmniej, że nie jestem sama :)

      Usuń
  17. Przegapilam cos tak pieknego

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzena! Wreszcie ją miałam na ramionach tak naprawdę :)

      Usuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...