czwartek, 1 maja 2014

precelki, nawijarka i motowidło cz. 1


Miałam już jeden BC Garn, ale jakoś go nie liczę... 
Pisałam o nim tutaj - same nieciekawe wspomnienia...
Tym razem będzie inaczej, bo precelki są ręcznie farbowane przez Tysię, której dziękuję tutaj raz jeszcze bardzo bardzo mocno! Zobaczcie same, jakie piękne! Można oglądać i oglądać, bez przerwy!



Obydwa czekają na przewinięcie. 
Moje motowidło już gotowe! Jest fantastyczne! Hubby powinien dostać medal za jego skonstruowanie! 
A wyczekaną nawijarkę też już mam!!! Chciałabym w tym miejscu podziękować Kasi. Jej komentarz zainspirował mnie do dania na blogu tego ogłoszenia, a z kolei dzięki niemu znalazła się Olga, z którą zrobiłyśmy wymianę włóczki na nawijarkę - bardzo udaną, bo resztę uzbieranych pieniędzy mogłam roztrwonić na nowe motki :):):) Dziękuję Ci Olga ogromnie! 
Ten, kto śledzi moją historię, wie, jak bardzo marzyłam o obydwu tych rzeczach, nie mogąc niestety wydać na nie 360 zł. Mam nadzieję, że z ciekawością zajrzycie tu następnym razem, żeby zobaczyć ten mój sprzęt, szczególnie domowej roboty motowidło za 30 zł :)


A teraz jeszcze o moich nowych precelkach...
Ten wiosenny dokupiłam sobie do wygranego i mam już na niego konkretny pomysł :)





Ale co zrobić z tym cudeńkiem, które wygrałam? 



100 g / 700 m... 
Wełna i jedwab... Pierwszy raz mam w rękach taką włóczkę...
Myślałam o chuście... 
Przy kolorowej włóczce lepiej zrobić chustę w kształcie półksiężyca czy trójkąta?
A może coś jeszcze innego?
Może coś poradzicie?



38 komentarzy :

  1. Cieszę się z Twego zestawu, teraz będzie się działo! Precelki wyglądają apetycznie, osobiście wolę chusty trójkątne, które ładniej mi się układają na plecach i ładniej wyglądają zamotane, ale to kwestia gustu. Będziesz miała niezły problem , co zrobić z tymi preclami, chusta jak najbardziej wskazana, albo bolerko, albo topik , możliwości wiele, co podpowie Ci Wyobraźnia, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj będzie się działo! Już się dzieje :) Wydaje mi się, że w trójkątnych chustach kolorowa włóczka wypada lepiej niż w półksiężycach, ale chyba muszę to jeszcze zweryfikować robiąc je sama... Sama nie wiem, który kształt bardziej lubię... Po wakacjach na pewno już będę wiedziała ;) A z tych precelków powstaną chusty, to już pewne! Pozdrawiam Cię Wiolu :)

      Usuń
  2. Włóczki od Tysi są genialne, też zbieram na nie kasę, bo nie potrafię sie zdecydować na tylko jeden precelek :). Co do kształtu chusty, to chyba nie ma znaczenia. Z włóczek wielobarwnych lepiej wychodzą chusty ze spokojnym wzorem, ale ten wygrany precelek ma tak delikatnie cieniowane kolory, że chyba każdej chuście doda uroku i naprawdę możesz wybrać dowolny wzór :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - lepiej jakiś wzór bez zbyt wykwintnych ażurów do takich włóczek... Tak też mi się wydawało... Wolałam się jednak upewnić. Skoro mówisz jednak, że ten z jedwabiem daje spore możliwości szaleństwa, to pewnie zaszaleję... Cięgle szukam... Pozdrowienia!
      p.s. Mam nadzieję, że tak zupełnie nie znikniesz... Szkoda by było... :(:(:( Jednak rozumiem, że zmiany przychodzą często same :) Ważne, żeby robić to, na co naprawdę ma się ochotę :)

      Usuń
  3. Witaj ,to teraz masz nad czym myśleć .
    Każdy może radzić ale to ty musisz się zdecydować ,i ja czasem mam problem co zrobić z jakiejś włóczki .
    Ale na pewno wybierzesz coś co będzie idealne do tej wełenki .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem... Decyzja należy do mnie :) Nie jest łatwo, naprawdę, ale coś przecież wymyślę! Czasem ten proces planowania zajmuje więcej niż samo robienie... ale to jest piękny czas, bardzo lubię chodzić po mieście z głową we włóczkach :)

      Usuń
  4. Piękne włóczki! I oczywiście gratuluję wygranej. Kształt nie ma znaczenia, tylko ścieg. Do kolorowej włóczki potrzeba odpowiednich ściegów, ponieważ większość z nich zginie w kolorach. Na pewno wybierzesz dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Tak właśnie mi się wydawało Elu. Jak jakiś konkretny wzór, to wolę zdecydowanie jednobarwne, jednak w tym przypadku motki są tak kuszące, że chusty to mus, biorąc pod uwagę moją ostatnią manię... Ciągle przeglądam różne możliwości i cały czas się zastanawiam... :) Dziękuję za komentarz!

      Usuń
  5. Wybaczam Ci (ale jestem wspaniałomyślna...;o) fakt, że zamiast pokazywać cudowne dzieło powstałe w rękach Mężczyzny Twojego Życia (naciskam, bo sama się zastanawiam jak temat ugryźć i mojemu Połówkowi podsunąć ideę konstruktora motowidła ;) pokazujesz nam... precelki, bo precelki nie byle jakie są! ba, jeden to nawet mi sprzed nosa sprzątnęłaś! ;))) mam nadzieję, że będziesz się świetnie bawić podczas przewijania (na nowym sprzęcie!! gratuluję wymianki! ) oraz dziergania... na moje oko - oliwkowa wełna wrzeszczy do mnie: CHUSTA!, ale to do mnie tak wrzeszczy, a Tobie proponuję się wsłuchać w to, co do Ciebie woła.. niezależnie od wszystkiego - akcesoria wiodą prym: szal, chusta, otulacz - tak ją widzę! :D jak perły lub zamiast pereł wokół szyi ..ach... rozmarzyłam się...
    Ściskam i życzę miłego wełen zwijania podczas majówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Solennie obiecuję poprawę Asiu ;) - już niedługo pokażę dzieło MMŻ (Mężczyzny Mojego Życia) :) Może wtedy i Twój Połówek Cię zaskoczy, tak jak mój :) Mój naprawdę mnie zaskoczył i to jak! A u mnie już się dzieje, już przewijam i frajda jest ogromna! Zero problemów, po prostu rewelacja! Reportaż pojawi się na dniach :) Pozdrowienia i majówkowych przyjemności!

      Usuń
  6. O matko! Rozpłynęłam się na widok tej włóczki:)) PRZEPIĘKNA:)))
    Jeśli z jednego motka, to proponuję chustę, ale jeśli dałoby się dokompletować więcej włóczki, to ... jakiś fajny ogoniasty sweter byłby ładny.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, włóczka Tysi jest fantastyczna! :) Już dawno się na nią czaiłam, ale czekałam właśnie na nawijarkę i motowidło. Nastawiam się na chusty, bo mania chuściana u mnie trwa ;) Koniecznie więc dwie chusty! Ta druga powolutku się klaruje, powolutku... ;) Pozdrowienia!

      Usuń
  7. Oj, zmylilas mnie w tytule, jak Asja czekalam na prezentacje motowidla, a tu ZONK! ;-)
    Motki piekne, mysle, ze naprawde chusty beda z nich wspaniale. Co do modelu chusty, to proponuje Ci przejrzec interesujace chusty na Ravelry, ogladaj rozne wykonania kazdego modelu, co dziewiarka to idea i wloczka zastosowana do projektu, wiec takie porownanie da Ci najlepsza odpowiedz na Twoje watpliwosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zonk, zonk ;) Ale już niedługo pojawi się post pełen zdjęć, na dniach dosłownie, bo przewijanie trwa! Twoja rada jest świetna, jak zawsze :) Pamiętam, że kiedyś wspomniałaś o tym w mailu i od tej pory tak właśnie robię - przeglądam inne projekty i to bardzo dużo mi daje :):):) Dziwiłam się, pamiętam, że wcześniej nie wpadłam sama na ten pomysł! Oliwkowa włóczka powoli nabiera konkretów... Jeszcze szperam, eliminuję i dodaję... Pozdrowienia!

      Usuń
  8. No to wymarzone precelki zwiniesz na własnym sprzęcie, cieszę się razem z Tobą i czekam na zdjęcia urządzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia już w kolejnym poście, obiecuję - już przewijam :) Dziękuję Ci bardzo za to, że mi kibicujesz!
      Pozdrawiam Cię ciepło :)

      Usuń
  9. Piękne kolory... Musisz wybrać do tych motków jakiś godny ich wzór :) Może mały Aeolian?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie... godny wzór! Aeolian? Zaraz sprawdzę :):):) Dzięki!

      Usuń
  10. Na pewno cudeńko wyjdzie!!! :)Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, myślę intensywnie... :) Dziękuję za motywację!

      Usuń
  11. Piękne włóczki. Z kolorowych możesz zrobić każdą chustę. Zwróć tylko uwagę na rodzaj kolorów. Czasem z motków zbyt kolorowych, gdzie farbowanie jest bardzo wyraziste - wzory się gubią. Pozdrawiam i powodzenia w przewijaniu i dzierganiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! Będę o tym pamiętać szukając wzoru :):):) Dziękuję Ci bardzo za cenną wskazówkę! Pozdrowienia!

      Usuń
  12. Piękne te kolorki! Zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne precelki, podwójnie cudne. Czekam co z nich powstaniw, bo na pewno coś super, ale co? Jak miło, że tak się wymianka powiodła:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - co? Powolutku się wszystko klaruje... :) Dziękuję Ludwiko! Tak, wymianka naprawdę wspaniale się udała :)

      Usuń
  14. Chusta - tylko może taka z małą ilością ażurów. Tak aby było widać kolorki. Pociesza mnie to, że przynajmniej jeden z tych precelków leży też u mnie i właśnie na małoażurową chustę czeka ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to dopiero! Wspaniale! Będę na nią czekać zatem :) I ja zdecyduję się na niewiele ażurów, bo że to będzie chusta to wiem na pewno :) Kilka osób mówi o tym, żeby zwrócić na to uwagę - to cenna wskazówka, dziękuję! Pozdrowienia :)

      Usuń
  15. Prześliczna ta włóczka! Może mini poncho z obfitą falbanką? Chyba fajnie wyglądałby na niej jakiś falisty wzorek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poncho to jest myśl! Jednak tym razem chyba wygra chusta ;) Już chyba mogę powiedzieć, że pierwsze pół roku zdecydowanie należeć będzie do chust na moim blogu :) Pozdrawiam Cię Reniu i dziękuję za inspirację! Bolerka też lubię, wiec kto wie? ;)

      Usuń
  16. Ach, jaką ja miałam ochotę na ten Tysiowy precelek a tu niestety.... nie udało mi się, ale Tobie gratuluję takiej pięknej zdobyczy:) Mnie zachwyciła chusta Butterfly Effect Iwony Eriksson, którą pokazywała Tysia na swoim blogu i wydaje mi się, że to wzór idealny dla takiej włóczki. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o tej chuście i mam ją nawet na ścisłej liście, bo nie ma żadnych skomplikowanych ażurów, które by mogły zniknąć.... :):):)

      Usuń
  17. Moim zdaniem dla takich włóczek powinno się wybrać jak najprostszy wzór,ażur się zatraci.Włóczki same w sobie są piękne ! I myślę,że piękna będzie z nich chusta i półokrągła i trójkątna.Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też zrobię Lucynko! Tym bardziej, że kilka osób o tym wspomina, posłucham Was na pewno :):):) Widziałam sweterek dżersejowy z włóczki Tysi i tam faktycznie wszelkie wzory są zbędne! pozdrowienia i podziękowania przesyłam :)

      Usuń
  18. Gratuluję nowego sprzętu i udanej wymiany :-)
    A tą wygraną włóczkę to bym głaskała co wieczór na uspokojenie :-) Nic bym z niej nie zrobiła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Właśnie opracowałam nowy post i tym sprzęcie :)
      Włóczkę głaszczę, głaszczę, ale jednak zrobię coś z niej ;) i nie przestanę potem głaskać ;)
      Serdeczne pozdrowienia!

      Usuń
  19. Piękne kolory, również myślę, że przy takich pięknych melanżach proste wzory są najpiękniejsze ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie i tego się będę trzymać przy dobieraniu wzoru! Lista się powoli tworzy, a potem eliminacja ;) To strasznie przyjemny etap :) Pozdrowienia!

      Usuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...