środa, 25 czerwca 2014

książka na poprawę nastroju :)


Dzisiaj w środzie z książką i Maknetą chcę pokazać coś, co mogę polecić z czystym sumieniem wszystkim, dokładnie wszystkim - rewelacyjną książkę na poprawę nastroju! Nie pamiętam, kiedy ostatnio czytałam coś tak dobrze się bawiąc :)


Film na podstawie tej książki właśnie teraz wchodzi na ekrany i jest to naprawdę świetnie zrobione skandynawskie kino - byłam, widziałam :) Jeśli chcecie więcej szczegółów, tutaj przeczytacie coś o książce, a tutaj znajdziecie zajawkę filmu.

Czarna chusta, którą widzicie na zdjęciu, jest wyjątkowo mało fotogeniczna w tym stanie, ale wzór podoba mi się niesamowicie i mam nadzieję, że po blokowaniu moje oczekiwania zostaną spełnione...

47 komentarzy :

  1. Nie czytałam tej książki, ale z chęcią pójdę na film :)

    www.daariaaa.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale mi zrobiłaś smaka, w sobotę wyciągnę mężyka do kina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Idźcie, idźcie! I napisz jakie wrażenia :)

      Usuń
  3. Książkę czytałam i również bardzo mi się podobała. Filmu jeszcze nie widziałam, mówisz, że warto? Lecisz z tymi chustami aż miło, bardzo jestem ciekawa co tym razem wpadło Ci w oko :) Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałaś? Fajnie to słyszeć, bo książka nie jest chyba zbyt popularna, trafiłam na nią przypadkiem, wzięłam z braku laku i w zasadzie dla ciekawego tytułu ;) Film jest typowo skandynawski, kto oczekuje amerykańskiego poczucia humoru - może się być zawiedziony. Ja bardzo lubię skandynawskie kino, więc dla mnie to była uczta :) Z chustami lecę, lecę, nie nadążam tylko fotografować... To muszę nadrobić ;)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  4. oo ksiązka zapowiada się ciekawie, już zapisałam na listę :)
    A chusta pewnie jak zwykle będzie bajeczna, ja podziwiam za dzierganie z czarnego... dla mnie to mordęga była. Od tamtej pory mówię "każdy kolor, ale nie czarny" XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mało na dzierganiu się znam, ale zaciekawiło mnie co z czarnym jest nie tak, czemu "każdy kolor, ale nie czarny"?:)

      Usuń
    2. Amanito, na pewno nie pożałujesz czasu spędzonego nad nią, zapewniam Cię!
      Ja nie narzekam na dzierganie czarnego, może dlatego, że to włóczka skarpetkowa, z cienizną byłoby chyba gorzej...
      A czarny pewnie ciężki ze względu na to, że oczka gorzej widać... Mam rację?

      Usuń
  5. Zaciekawiła mnie ta książka... :-) Dziękuję za recenzję.
    Bardzo jestem również ciekawa, co teraz dziergasz... I to w moim ukochanym kolorze :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zaciekawiła, to naprawdę zachęcam :) Chustę pokażę za jakiś czas - mam małe opóźnienie... będę teraz powoli nadrabiać sesje zdjęciowe... A Tobie jak się czarny dzierga?

      Usuń
    2. Nie narzekam :-) Jak mogłabym narzekać, jeśli tak kocham ten kolor....? ;-)

      Usuń
  6. Ja już dawno chciałam ją przeczytać, ale zawsze coś... zapisuję na listę do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, czytaj Moniko i dziel się wrażeniami :)

      Usuń
  7. o już lece do katalogu biblioteki zobacze czy maja i jak bedzie rezerwuję. Buuu nie mają.;( ale znalazłam audiobooka .:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Audiobook jest podobno świetny - nic dziwnego, bo czytany po mistrzowsku przez Artura Barcisia!
      Miłego słuchania Asiu :)

      Usuń
  8. Wczoraj widziałam reklamę tego filmu i słysząc tytuł pomyślałam, że to jakaś kolejna amerykańska głupota. A tu się okazuje, że wcale nie! Jak to może tytuł zmylić człowieka. Z chęcią przeczytam, bo lubię emocje w książce - lubię i płakać, gdy czytam i śmiać się :)
    Pozdrawiam cieplutko,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film nie ma w sobie ani krzty amerykańskości Asiu i to jest piękne :) Ja przepadam za skandynawskim kinem. Uwielbiam na przykład "Historie kuchenne". Myślę, że nie każdemu ten film się spodoba, ale dla mnie to była świetna zabawa, pomimo że czytałam książkę i wiedziałam, co będzie. Jednak książka i film troszkę się różnią - i to też dobrze! Nie pamiętam, kiedy ostatnio mogłam porównać książkę i film ;) Polecam ją jako bardzo zabawną rozrywkę, zupełnie nieszkodliwą :)

      Usuń
  9. Właśnie poczytałam o książce i już chcę ją przeczytać! Dzięki za informację o niej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam Iwonko! Przekonasz się, że warto, nawet audiobooka, bo czyta go Artur Barciś :)

      Usuń
  10. Bardzo ciekawa jestem tej chusty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę ją na pewno, ale jeszcze trochę mam do końca, choć dzierga się ją dość szybko :) Jeszcze takiej nie dziergałam, więc to też coś nowego dla mnie...

      Usuń
  11. Właśnie zaczęłam dzisiaj słuchać tej książki, jestem dopiero na początku przygody Alana, a już z dziesięć razy nie mogłam powstrzymać się od śmiechu, jest niesamowita :) Z tego typu książek polecam jeszcze "Zrób sobie raj".

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że niesamowita? :):):) A im dalej tym lepiej :) Barciś jest świetnym lektorem! Zapisuję sobie tę Twoją, będę szukać!!!
      Pozdrowionka :)

      Usuń
    2. No właśnie czytanie Barcisia mi nie przypadło do gustu, wolę niższe głosy, nawet w tego typu powieściach, ale cała reszta jest fantastyczna, także słucham książkę z przyjemnością :)
      A "Zrób sobie raj" jest tak genialne, że chyba sobie jeszcze raz przeczytam :)

      Usuń
  12. Oglądnęłam zajawkę filmu i jestem jak najbardziej za! Znając Ciebie , to chusta będzie zjawiskowa, a czarny uwielbiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film jest świetny, a książka jeszcze lepsza, jeśli to możliwe ;)
      Powiem szczerze, że mam nadzieję na zjawiskową chustę, naprawdę... Wzór jest dla mnie powalający...

      Usuń
  13. Hmm... Książka robi wrażenie ciekawej.... ;-))

    OdpowiedzUsuń
  14. Już zapisuję ! - czekam na chustę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A potem napisz, czy Ci się podobała, jak już przeczytasz :) Pozdrowienia!
      Chusta będzie - na pewno!

      Usuń
  15. Karolinko - dotarła przesyłka!!!!!! Bardzo bardzo bardzo dziękuję!!!!!!! Po stokroć!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Asiu! Dziękuję za wiadomość, bo z pocztą to różnie bywa czasami... Cieszę się ogromnie i bardzo Cię pozdrawiam :):):)

      Usuń
  16. Juz sam tytuł książki jest dosc figlarny. Zapowiada sie z tego staruszka niezły kwiatek. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest to kwiatek, jest! I z wiekiem mu to wcale nie przechodzi ;)
      Pozdrowienia :):):)

      Usuń
  17. Dla mnie książka o niebo lepsza niż film :) :) :) Cieszę sie, że udąło mi się najpierw przeczytać książkę, a dopiero potem obejrzeć film :)
    Ciekawa jestem chusty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację! Masz absolutną rację! :) Cieszę się, że napisał ktoś, kto ma porównanie :) Ja też uważam, że książka jest arcydziełem, jest o wiele lepsza niż film, ale film jest też świetny, prawdziwie skandynawski. Różnią się troszkę, ale tak jest zawsze ;) Szczerze mówiąc ciekawa byłam, jak sobie poradzą z kluczową sceną ze słoniem, bo to mogłoby być... hmm.... ;) No i czekałam na Gunillę... Nic więcej nie powiem, bo nie chcę nikomu psuć radości czytania :):):)

      Usuń
  18. Książka ma świetny tytuł, a jeśli jest jeszcze film i mówisz, że dobry, to może wyciągnę swojego Lubego do kina...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyciągnij, choć nie jest to amerykańska komedia, ma skandynawski klimat i pewnie dlatego nie każdemu przypadnie do gustu. Ja takie klimaty uwielbiam, choć zgadzam się z jolajką - książka lepsza (przeważnie tak jest) :)

      Usuń
  19. Już sam tytuł zachęca mnie do przeczytania książki :) Czekam na kolejną chustę. Na pewno będzie cudowna!
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dostałam ją w bibliotece, wzięłam przez przypadek dla tytułu właśnie ;) Chusta się kończy... ;)

      Usuń
  20. Książka mnie zaintrygowała;- jak będzie w moim zasięgu chętnie poczytam.
    Widzę, że na warsztacie kolejna ciekawa chusta.
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Chusta bardzo ciekawa i mam nadzieję, że moje oczekiwania będą spełnione. Póki co nie wygląda zachęcająco, ale nie martwię się tym zbytnio - w tym stanie to normalne ;)
      A książkę zdecydowanie polecam jako literaturę rozrywkową :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  21. Zainteresowałaś mnie :) Z chęcią sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo :) Jest tego warta!

      Usuń
  22. Książkę kiedyś widziałam w biedronce i... nie kupiłam. Oczywiście żałuję mocno, ale u mnie tak zawsze. ;) w myśl zasady: Polak mądry po szkodzie ;) Co skandynawskie, musi być dobre, to pewne :) Chusta na pewno rozwinie z czasem swoje wdzięki, nie ma co się spieszyć. Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem sama, czy bym ją kupiła, gdybym ją zobaczyła nie wiedząc o czym jest ;) Sama wzięłam ją z biblioteki bardziej z przekory ;) Nie jest łatwo ją dostać! Poszła na prezent, mam nadzieję, że się spodoba :)
      Chusta się rozwija... Już czuję, że będę zadowolona!

      Usuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...