środa, 11 czerwca 2014

powrót do brązu i książek...


Kiedyś uwielbiałam brązy... Teraz zaczęło mi ich troszkę brakować...



Zrobiła się kolejna chusta, choć jeszcze nie doczekała się prawdziwej sesji zdjęciowej...
 i (w końcu!) czyta się książka - mam nadzieję powrócić do Yarn Along :)
"Włoskie buty" oczarowały mnie, totalnie i od pierwszej strony! 


38 komentarzy :

  1. Nie ociągaj się z sesją nowej chusty :) Też lubiłam i nadal lubię brąz, najbardziej ten nasycony, czekoladowy.
    Przeczytałam w necie opis "Włoskich butów", ciekawa fabuła... mówisz, że warto? :)
    Pięknej środy!
    Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Inko! Mam nadzieję, że sesja się niedługo odbędzie :) W tzw. międzyczasie pojawią się pewnie jeszcze dwie inne, trzeba tylko opracować posty... A jak brąz to właśnie czekolada i kolory ziemi - takie lubię najbardziej :) Co do "Włoskich butów", to książka specyficzna, chyba nie każdemu by się podobała... ale ja bardzo lubię takie klimaty... Ciężko to opisać, ubrać w słowa...

      Usuń
  2. U mnie wreszcie też zaczęło się czytać. I haftować. Za to dziergać się przestało...Nie daję sobie rady, żeby to wszystko pogodzić;)
    Też bardzo lubię brązy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytać uwielbiam i zawsze mam ten problem - książka czy druty, zawsze też wygrywa to drugie, bo dwóch na raz nie potrafię ;) Teraz czytam głównie w tramwajach, ale mam nadzieję latem nadrobić zaległości, wrócić do akcji Maknety, która mnie mobilizowała :) Mam kilka książek, które czekają na półce, wystarczy tylko po nie sięgnąć. To fakt - czasami trudno pogodzić te wszystkie rzeczy ;) a Ty Reniu masz mnóstwo różnych zainteresowań, o wiele więcej niż ja! Pozdrawiam Cię ciepło i będę haft podglądać, bo kiedyś haftowałam.

      Usuń
  3. Mankell jest specyficzny ale ja go akurat uwielbiam. Ja brązy jakoś mniej chociaż wszelkie beże i kawy z mlekiem bardzo. Chusty jestem bardzo ciekawa bo fajne modele dziergasz. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Na pewno ją zaprezentuję, wzór niestety płatny, ale bardzo bardzo prosty, myślę, że spokojnie do robienia przy filmie, książce. A propos - to druga książka tego autora, którą czytam. Poprzednia z Kurtem Wallanderem jakoś nie bardzo do mnie trafiła, a ta jest inna - ma swój klimat :) Pozdrowienia!

      Usuń
  4. Fajny ten braz. Do mnie pasuzja tylko te chlodne z nutka szarosci... albo wpadajace w czern. Wiec taka chusta byla by idealna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też mam taki typ urody, że pasują mi raczej stonowane, chłodne kolory :) Pozdrowienia!

      Usuń
  5. Na podgladzie chusta jest przesliczna. Ja sama niezbyt chetnie nosze brazy, bo to cieply kolor, a jako kolorystycznemu latu pasuja mi chlodne kolory jak niebieski, szary, czy niektore odcienie fioletu. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Brąz u mnie na pewno już nie będzie przeważał, tak jak kiedyś, ale jako dodatek mam nadzieję, że się sprawdzi :) Pozdrowienia!

      Usuń
  6. Chusta nusi byc piękna i piękny kolorek ma . jestem jej bardzo ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  7. pokaż nam chuste ,a ksiązką mnie zaciewkaiłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W książkę się wciągnęłam! Chusta będzie na pewno! Trzeba tylko znaleźć czas i miejsce na parę fotek ;)

      Usuń
  8. U mnie w szafie brązów nie uświadczysz, ale od jakiegoś czasu intensywnie myślę, żeby sobie zrobić brązowy (czekoladowy) sweterek :)
    A no i oczywiście chwal się szybciutko chustą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, komu mam się chwalić, jak nie Wam? :):):) Rób sweterek Monika i pokazuj!

      Usuń
  9. Ja z brązów, to lubię kakao :-]
    A o czym jest ta książka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest o... hm... tak trudno to powiedzieć... Bardzo specyficzna, z typowo skandynawskim klimatem, który tak lubię zarówno w książkach jak i w kinie. Na okładce można przeczytać: "Skandynawska opowieść o miłości, stracie i samotności".

      Usuń
    2. Hm, muszę spróbować tę książkę i zobaczyć czy mi się skandynawskie klimaty podobają. Dzięki.:)

      Usuń
    3. Dziś napisałam ciut więcej, może to zachęci, może zniechęci... ;)

      Usuń
  10. Mankel bardzo mi się podobał w formie audiobooka, chociaż trafiłam wówczas na krótką powieść. Na pewno nie poprzestanę na niej jednej.

    Co do dzianiny pod książką, to muszę przyznać, że jest po prostu przepiękna :) Kolor i wzór są urocze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) To jest druga książka tego autora, moim zdaniem zdecydowanie lepsza! Mówią też, że zupełnie inna niż pozostałe...

      Usuń
  11. To pod książkę nieco odsłania tajemnice i rozpala ciekawość:) Czekam...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawiodę oczekiwań, pokażę ją na pewno :)

      Usuń
  12. Z tego skromnego skrawka , którego nam pokazałaś , zapowiada się niezła piękność, więc czekamy teraz na sesję, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Mam nadzieję, że się spodoba, bo to pierwsza po ananasach taka duża chusta, prosta i milutka niesamowicie, bo robiona z bardzo fajnej włóczki. Cierpliwości... ;)

      Usuń
  13. Przypomniałaś mi, że jest taki kolor jak brązowy - dzięki, ja tez ostatnio po niego w ogóle nie sięgałam. Co do książki to ten autor chodzi mi po głowie, ale póki co sięgam po sprawdzonych i zaakceptowanych przeze mnie pisarzy :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Ps. Ankieta wypełniona, trochę mnie to czasu kosztowało, ale poświęciłam się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam ciągle zero głosów :( Może potrzeba czasu, żeby się uwidoczniło? Ankieta jest związana z postem, który jeszcze w tym tygodniu się pojawi - pospieszyłam się troszkę... Mówisz, że trudno wybrać odpowiedź? A chciałam, żeby było tak prosto ;););)

      Usuń
  14. Ja lubię na brązy patrzeć, ale jakoś nie szczególnie wyobrażam sobie w tym kolorze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brązy mogą się przejeść nawet największemu fanowi, coś o tym wiem ;)

      Usuń
  15. Włoskie buty...muszę zakupić. A brązy, kiedyś bardzo lubiłam, dzisiaj nie potrafię nosić. Ech, siła przyzwyczajenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciągnęły mnie, a pierwsza strona porwała. Nie jest to prosta książka z jakąś tam wielką fabułą, ale ma moc ;) Ja przez wiele lat brązy nosiłam, a potem wszystkie wyrzuciłam i teraz wracam powolutku, póki co tylko jako dodatek.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  16. Nie mam z udziergów nic brązowego, ale kto wie :) Podoba mi się połączenie brązu z niebieskim, więc może w takiej wersji coś się kiedyś pojawi :) Czekam na sesję, widać z tego kawałka, że wyszło coś ciekawego ;) Ankieta wypełniona. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię Sylwia w obserwatorach! Bardzo mi miło :):):)
      Połączenie czekolady i niebieskości to jest to! Dziękuję za ankietę :) Nie jestem pewna, ale chyba coś nie działa... :( U mnie cały czas liczba głosów to zero, po dodaniu mojego :( Nie wiem za bardzo, jaka jest przyczyna i co z tym zrobić :(

      Usuń
  17. Uwielbiam Henninga Mankella !!! Ale tego jeszcze ni czytałam i kupię sobie na 100 procent. Mało widac chusty!!! Pokaz więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę, pokażę :) Tylko cierpliwości ;)
      Podobno ta książka jest inna niż pozostałe... Strasznie mi się podoba!
      Witam Cię Aniu u siebie tak w ogóle :)

      Usuń
  18. O, a tej książki jeszcze nie znam, muszę koniecznie poszukać, bo lubię ten typ ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas ją czytam, może w najbliższą środę napiszę o niej ciut więcej...
      Pozdrowienia!

      Usuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...