środa, 16 lipca 2014

Dew Drops


Moja zwiewna pastelowa Dew Drops robiła się dłuuuugo, ale w końcu mogę ją pokazać...


Nic szczególnego powiecie - każdy ten wzór zna. Prawda, ale dla mnie to było wyzwanie - druga chusta z cienizny i to tym razem takich pokaźnych rozmiarów! Nosi się wspaniale i złego słowa na Debbie Bliss Rialto Lace już nie powiem :)


Wzięłam ją na poznańskie spotkanie robótkowe i nigdy już tego błędu nie popełnię - zrobiłam 4 rzędy przez 4,5 godziny!



Ze spotkania, a było to pod koniec czerwca, wracałam lecąc chyba kilka centymetrów nad ziemią - do dziś pamiętam to uczucie ;) Wyściubiłam nos, pierwszy raz! Już czekam na kolejne i kolejne... :)



Porównując udziergi dziewczyn, dowiedziałam się, że robię naprawdę ścisło... Myślałam, że ścisło, ale nie że bardzo ścisło... Takie rzeczy podobno się nie zmieniają... 



A jak to jest z Wami?


Wzór: Dew Drops
Druty: 4 mm
Włóczka: Debbie Bliss


65 komentarzy :

  1. Piękna! Zwiewna, delikatna, taka, jak Ty....
    Ty robisz scislo, potwierdzam, widziałam na własne oczy. Ja za to robie luźno, nawet bardzo. Do testowanego sweterka potrzebowałam druty 3,5, wzięłam 2,5 i dopiero próbka mi wyszła właściwa. Szczególnie prawe oczka robie luźno i nierówno, lewe wychodzą lepiej. Podczas zawzietego dziergania scislo bolą mnie nadgarstki :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie za opinię i za wszystkie konkrety - jak zawsze :):):) Chyba każda z nas dzierga inaczej i teraz naprawdę widzę wielki sens robienia próbek :) Musiałabym się do tego przyłożyć, może nie w chustach, ale w swetrach już na pewno...
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  2. Rewelacja, ogromne wrażenie zrobiła na mnie ta chusta i oczywiście modelka tak pięknie ją prezentująca. Wszystko idealne. Bardzo, ale to bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ pięknie wyszła Ci ta chusta ! Perfekcyjnie wykonana .

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć.
    Fajna chusta i ciekawe zdjęcia. Co do zmiany "ścisłości" lub "luźności" moje doświadczenie mówi mi, że to się może zmienić. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę! Ciekawe, jak to będzie...
      A zdjęcia w końcu w mieście, dla odmiany ;) Poznań jest śliczny i chciałabym go pokazywać ;)

      Usuń
  5. Ołmaj... cudo! Piękne te Twoje chusty, co jedna, to ładniejsza. Wzoru nie znam (jest gdzieś dostępny? chętnie bym spróbowała choć raz taką chustę wydziergać) i bardzo mi się podoba.
    A spotkania robótkowego, to Ci zazdroszczę, że hej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, jest, wystarczy kliknąć w tym wpisie na "Wzór: Dew Drops" Zawsze w tym miejscu podlinkowuję, a ten wzór jest darmowy i bardzo klarowny :) Zachęcam Cię więc Inko, zachęcam! A spotkanie naprawdę było wspaniałym przeżyciem i już wiem, że teraz żadnego nie opuszczę :)

      Usuń
    2. Faktycznie, nie zauważyłam, dzięki!
      Mówisz, że klarowny? Hmm... ;)))

      Usuń
    3. Klarowny Inko, naprawdę mogę spokojnie polecić. Nie robi się go szybko, bo nitka cienka, a rzędy długie i trzeba być uważnym, ale warto :)

      Usuń
  6. Prześlicznie Ci wyszła! Wzór może i znany ale piękny. Też mam tę chustę w swoich zasobach, chociaż w nieco grubszej wersji i bardzo ją lubię :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu :) Podczas robienia nie było go widać, ale teraz zachwyca :)

      Usuń
  7. Cuuuudna chusta.To nic,że wzór znany ale Twoja jest szczególna bo tylko Twoja.Debie jest cudną wełenką i warto z niej robić.Gratulacje i pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda! Co zrobione własnoręcznie, to szczególnie cenne :) A do Debbie się ostatecznie przekonalam, wspaniale się nosi :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  8. Piękna chusta. Ja włóczki Debbie Bliss uwielbiam wszystkie jak leci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja chyba też sięgnę po jeszcze ;)

      Usuń
  9. Śliczna wyszła. Bardzo lubię ten wzór i powtarzałam go już kilka razy z różnych włóczek, ale Twoja wersja jest urzekająca - bardzo delikatna i w kolorze i w zwiewności.
    Dobrze wiedzieć, że Debbie Bliss Rialto Lace daje taką ładną dzianinę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak miłe słowa i zdecydowanie cofam moje narzekanie na tę włóczkę - wspaniale się nosi i blokuje :)

      Usuń
  10. Chusta zjawiskowa, może i ciasno robiona, ale wzór jest i tak ażurowy, no i się nie rozłazi. Ja też dziergam dosyć ciasno, żeby oczka nie spadały, ale ażury w chustach wygodniej mi robić z luzem. Można to trochę regulować. Zauważyłam, że ścieg pończoszniczy równiej wychodzi na grubych drutach ciasno, niż na cienkich luźno robiony. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Iwonko! Jak zwykle konkretny komentarz mam od Ciebie :) Podziwiam, że potrafisz zapanować nad luzem i jego brakiem w nitce! Pozdrowienia :)

      Usuń
  11. Świetna chusta - wyglądacie razem bardzo pięknie i romantycznie :)
    Ja jestem z tych dziergających ścisło. Kiedyś jeszcze bardziej, ale nauczenie przez ciocię odpowiedniego trzymania nitki na palcu wskazującym lewej ręki pomogło mi w subtelnym wyluzowaniu. Więcej luzu nie potrzebuję - jak słusznie zauważyła Iwona, ściślejsze przerabianie daje równiejsze oczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nikt nie uczył, może to dlatego wpadłam w taki nawyk... Faktycznie na moje oczka nie narzekam, podobają mi się w większości ;) A ostatnio śniła mi się przyszywana ciocia z dzieciństwa, która pięknie dziergała... Ja głupia wtedy nie skorzystałam :( Dziękuję za komentarz Marysiu!

      Usuń
  12. Chusta wyszła piękna, podziwiam. Tym bardziej, że duży projekt z cienkiej włóczki to rzeczywiście wyzwanie dla cierpliwości i wytrwałości. A co do przerabiania, ja chyba przerabiam luźno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest wyzwanie! Tak długo ją robiłam i końca nie było widać! To wyrabia cierpliwość ;) Dziękuję za odpowiedź!

      Usuń
  13. Chusta jest cudowna!Pokazałaś ją równie pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :):):) Pokazywaniem Hubby się zajmuje z coraz większą pasją :)

      Usuń
  14. Chusta piękna, a mówić o niej "nic szczególnego" to zbytnia skromność. Podziwiam Twoje prace i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. красиво и нежно) фото - супер)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja raczej robię luźno. pewnie nawet zbyt luźno, jak się przyglądam dzianinom na innych blogach... ale na żywo jeszcze nie miałam okazji porównać się z innymi dziewiarkami...

    chusta prześliczna (ja nie lubię tego wzoru, bo jest dwustronny, ale efekt super) i cudownie w niej wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam okazję właśnie pierwszy raz... Ależ fajnie było! :):):)
      Dziękuję za przemiły komentarz i konkretny :) Wzór faktycznie jest dwustronny, ale mnie to jakoś nie przeszkadzało, choć faktycznie pewnie praca idzie wolniej...

      Usuń
  17. Ślicznie Ci wyszła ta chusta, zapewne pamiętasz, że na mojej liście też jest do wykonania ale to za jakiś czas, jeszcze 3 projekty przede mną. Powiedz proszę czy ciężko się dzierga wzór dwustronny, bo Dew Drops podobno taki jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, pamiętam! Ty lecisz jak burza! # projekty czyli pewnie za jakieś 2 tygodnie możemy się jej spodziewać :) Wzór dwustronny zupełnie mi nie przeszkadza, ten jest bardzo dobrze rozpisany. Być może praca po prostu idzie ciut wolniej... Pozdrowienia i powodzenia w tym, co masz na drutach!

      Usuń
  18. Piękna, piękna... i jeszcze przede mną ;)
    Moje oczka są chyba gdzieś pomiędzy robieniem ścisłym a luźnym. Natomiast najbardziej ściśle dziergała chyba moja babcia - po założeniu sweterka była szansa, że nie zegnie się rąk w łokciach ;)
    Też wzięłam kiedyś chustę na spotkanie robótkowe, skończyło się pomyłką w pierwszym rzędzie i porzuceniem dziergania na rzecz plotkowania :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Pociesza mnie, że nie dziergam aż tak ścisło ;) Mogę swobodnie nosić swoje swetry ;););)
      Następnym razem wezmę prawe/lewe na spotkanie - tylko to ma sens ;)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  19. Wielkie łał - jak dla mnie to mistrzostwo!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Dla mnie Twoje prace to mistrzostwo!

      Usuń
  20. oj kusisz tymi swoimi pięknymi chustami... Zazdroszczę tempa robótkowania! :)
    A jeśli chodzi o oczka w robótce - jak się uczyłam to były mega ścisłe, aż sztywne ;) Pięknie wtedy wychodziły mi szaliki - hihi. Mama zaczynała robótkę, a ja kończyłam. Wyobraźcie sobie szalik w kształcie trapezu ;) Oczywiście trzeba było pruć. A obecnie moje oczka są pośrednie. Chociaż teraz mam na warsztacie dwie robótki i muszę zawijać sobie nitkę na palec potrójnie (zawsze miałam podwójnie nakręconą). Chcę, żeby robótki nie były zbyt luźne. Nie wiem, czy to nie jest też tak, że z czasem luźniej zaczynamy robić. Może przez to, że ma się większą wprawę?
    Pozdrowionka, Marta
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz! Może coś w tym jest! Na początku kurczowo się trzymamy, a potem poluźniamy ;) Ciekawe to będzie obserwować... :)
      Kuszę, kuszę i może skuszę - już kilka dziewczyn zaczęło się wkręcać w chusty!
      Pozdrowienia!

      Usuń
    2. Moja Sisterka jest wkręcona, więc ja nie muszę ;) Na drutach mam chustę, którą zaczęłam 2 lata temu i jest robiona z moheru. Albo ją dokończę (nie wiem jakim cudem?) albo wyrzucę, bo moheru nie da się spruć.
      Pa :)

      Usuń
  21. Owszem Dew Drops każdy zna i widział, ale to jest jeden z tych wzorów , które po prostu prędzej czy później trzeba zrobić , a osobiście uważam , że jest jednym z piękniejszych darmowych wzorów, sama zrobiłam co najmniej dwie i na pewno zrobię kolejne:) Twoja pastelowa jest przepiękna, z daleka widać delikatność i zwiewność tej wspaniałej włóczki i nie martw się , że dziergasz za ścisło, ja też to robię, ale uważam to za zaletę, szczególnie w sweterkach, gdzie w gotowej dzianinie wygląda to po prostu lepiej i na dłużej "trzyma" dzianinę w ryzach, pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - ja przeważnie jestem zadowolona z moich oczek :) Są równe, a bluzeczki i swetry często używane wcale nie tracą kształtu :) Dew Drops jest świetnie rozpisana, to jej wielka zaleta! Pozdrawiam Cię Wiolu! Twój komentarz mnie podniósł na duchu :)

      Usuń
  22. Piękna chusta, piękny wzór:) Jeszcze jej nie mam na swoim koncie, chociaż wzór wydrukowany już od dawna czeka. Widzę, że chusty wciągnęły Cię na całego. To jednak uzależnia;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uzależnia, uzależnia! Może w takim razie chwycisz za Dew Drops od razu? ;) Ja mam kilka innych na oku, kilka motków w zanadrzu, wszystko mam tylko czasu nie mam ;) Pozdrowienia!

      Usuń
  23. Przepiękna chusta! I kolor śliczny! Ja robię chyba luźno, trudno mi powiedzieć, bo nie miałam nigdy okazji porównać z czyjąś robótką :)
    Pozdrawiam cieplutko,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ciekawe, czy kiedyś będziemy mieć okazje porównać nasze :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  24. Śliczna i zwiewna jest ta chusta,- podziwiam za dzierganie taką cienizną. Masz tych chust chyba już niezłą kolekcję.
    Ja w swoim życiu wydziergałam ledwo trzy chusty i oczywiście grubszą włóczką.
    Nie wiem czy dziergasz ściśle, ja staram się dziergać dość luźno;- a różnie mi wychodzi.
    Pozdrawiam serdecznie Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam, mam! Kolekcja chust w mojej szafie sukcesywnie rośnie!
      Dziękuję Dorota za miłe słowa :)

      Usuń
  25. Przepiękna chusta ;-)) Pięknie też się na Tobie Ona prezentuje ;-)) Podobno (co potwierdzam) robię luźno. Zarówno na drutach jak i na szydełku ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i mnie się z czasem trochę poluźni ;) Dzięki Karolina!

      Usuń
  26. Wszystkie Twoje ostatnie chusty, jakie pokazywałaś, są wspaniałe. Piękne wzory i kolorystyka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Następne pomysły już czekają ;)

      Usuń
  27. O Chryste! Obłędna chusta i to w obłędnym kolorze i do tego darmowy wzór... Już mi przed oczami zagrała taka sama, tylko całkiem czarna- wieczorowa.
    Kusisz, oj kusisz tymi zdjęciami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czarna byłaby fantastyczna! Ciekawe, czy się skusisz :) Mozolny to projekt, powolny, ale warto!

      Usuń
  28. Prześliczna i chusta, i zdjęcia :)
    Tak sobie zaglądam i zaglądam, kiedy kolejny post będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! W Twoim towarzystwie debiutowała ;)
      Wiem, wiem, ostatnio mniej piszę, mniej dziergam... taki czas...

      Usuń
  29. Podobała mi się w robótce, ale gotowa wygląda obłędnie!!! CUDO!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo Beatko! W końcu ją skończyłam ;) Tak mi się miło wtedy z Tobą siedziało :):):)
      Pozdrowienia ogromne!

      Usuń
  30. Wspaniała! Przepiękny kolor.
    Ten wzór to moje marzenie... nadal nie zrealizowane ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, to trzeba zrealizować :) Wzór jest prosty, fajnie rozpisany, mogę Cię tylko zachęcać Kasiu! Dziękuję za dobre słowo i pozdrawiam :)

      Usuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...