poniedziałek, 15 września 2014

work in progress





22 komentarze :

  1. Ale to cudnie wyglada. Koniecznie chcé wiécej. Goraco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. To pracuj, pracuj bo wzbudziłaś ogromną ciekawość tą zajawką :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Będzie na co popatrzeć i co odgapić dla siebie mam nadzieję, bo podam namiary na wzór jak zawsze :)

      Usuń
  3. Czyżby zpagetti na drutach? Powodzenia, bo nie wygląda to na łatwą pracę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zpagetti! Łatwo nie jest, to prawda. Myślałam, że dzierganie z tej "włóczki" jest bardziej przyjemne...

      Usuń
  4. Zapowiada się interesująco :) Fajny kolorek... czegoś ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A jak Ci się robi na drutach akrylowych? Mnie koszmarnie :-) Bo jedyną parę jaką miałam, dość szybko połamałam :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację Kasiu - druty akrylowe zdecydowanie do ulubionych nie należą, ale skusiłam się, bo ładnie zawsze wyglądają ;) Spisują się niestety dobrze tylko przy grubych włóczkach moim zdaniem. Do chust w życiu bym ich nie użyła!

      Usuń
  6. ach spaghetti :) szalej, szalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A rezultaty tego szaleństwa postaram się niedługo pokazać ;)

      Usuń
  7. Śliczne kolorki - typuję, że powstają jakieś akcesoria dla domu ;)
    pozdrawiam cieplutko
    www.wloczkiwarmii.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. super kolorek moze to komin z tym różem fajnie wyglada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, przekażę fotografowi ;) A rezultat dziergania - niedługo...

      Usuń
  9. Tym razem chyba nie kapcie... ;-) Bardzo ładny kolor, a druty akrylowe też mi się bardzo podobają, kiedyś Drops miał takie kolorowe plastikowe - zwykłe i na żyłce. Pozdrawiam - silvarerum

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się - kapcie to nie są :) Akrylowe druty są takie sobie, choć do grubej włóczki ok, ale do cienkiej nie polecałabym... Są bardzo ładne - to fakt, ale nie tak praktyczne jak inne. A dropsowe jedne mam, ale żyłka jest mega gruba i sztywna, co powoduje, że używam ich jak naprawdę muszę ;)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  10. Kolejne kapcie? :) A może koszyczek? Czekam na efekt końcowy :)
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani kapcie ani koszyczek ;) Nic więcej nie powiem, bo trochę chce potrzymać czytelników w niepewności ;)
      Pozdrawiam Was!

      Usuń
    2. Może pufa-siedzisko-podnózek? To pisałam ja - silvarerum ;-)

      Usuń
    3. Oj Ty, Ty! :) Namawiasz, żebym uchyliła rąbka tajemnicy... ;)
      Dziękuję Ci Sylwia za wszystkie komentarze! Mile widzieć, że wracasz :):):)

      Usuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...