wtorek, 18 listopada 2014

work in progress



24 komentarze :

  1. piękny kolor

    śliwka jak malowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest przepiękna głęboka fuksja, od której się uzależniłam, do której wracam...

      Usuń
    2. a to jeszcze piękniej

      mam podobne uzależnienie kolorystyczne :) ściskam

      Usuń
    3. Uściski również dla Ciebie Małgosiu :)

      Usuń
  2. Ależ piękny sweterek z tego będzie! Życzę wygranej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego faktycznie będzie sweter, ale nie Justynowy - ten na KAL już mam gotowy, tylko zdjęć brakuje :)

      Usuń
  3. Piękny kolor :-) Wspaniały sweterek będziesz miała :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję :) Wyzwanie jest wielkie!

      Usuń
  4. A co z tego będzie jak nie sweter ? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor! Czekam w takim razie z niecierpliwością na zdjęcia! To, jeśli dobrze zrozumiałam, będą dwa sweterki - ten z KAL-a i ten fuksjowy? Super!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Asiu! Ten KALowy pojawi się już niedługo mam nadzieję :) A ta fuksja to wyzwanie nie z tej ziemi i potrzebne mi bardzo trzymanie kciuków :) Do obu robiłam porządne próbki i wiem, że warto!
      Pozdrowienia :)

      Usuń
  6. Bardzo ładny kolor, niby jesienny, a taki ciepły. Sweter na KAL już masz gotowy?! No, niezłe tempo. Życzę wygranej, bo nagrody są naprawdę fajne. I jestem ciekawa sweterka wg wzoru Lete. Pozdrawiam - silvarerum :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sweter na KAL zaczęłam pod koniec października nie mając pojęcia o KALu (trochę mi to zajęło...). Dopiero niedawno zobaczyłam u Małgosi na blogu informację, postanowiłam zaryzykować, poprosić o przyłączenie pomimo braku zdjęć z całego procesu robienia i zostałam wciągnięta na listę, tak więc cieszę się ogromnie, a zdjęcia niebawem! Pozdrowienia :)

      Usuń
  7. Swoje pierwsze łapki robiłam w tym kolorze- coś w sobie ma. :)
    A ja wiem co to za sweterek... : p

    ps. cóż to w szklance takie apetyczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Ty! ;););) Trzymaj lepiej kciuki :)
      A w szklance jest London Fog, czyli fantastyczna bawarka, nie wiem czy lubisz...

      Przepis na takiego London Fog'a:
      herbata earl grey
      dwie łyżki syropu waniliowego (nic absolutnie nie mieszamy)
      na to idzie spienione mleko

      Dopiero na samym końcu mieszamy. Podczas wlewania spienionego mleka dzieją się czasem w szklance niesamowite rzeczy ;)

      Usuń
    2. No to musisz wpaść na London Fog'a :)
      Mam jeszcze wersję Irish Cream i mięta, choś to już chyba profanacja ;)

      Usuń
  8. To niesprawiedliwe, że niektórzy wiedzą coś więcej o KAL-owym sweterku ;) Cieszę się, że znalazłaś czas na wpis, choć czuję niedosyt :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;););) Wiedzą więcej, bo pewnie czytali gdzieś przypadkiem mój komentarz, może forum na ravelry...
      A niedosytowi już jutro postaram się zaradzić :):):)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  9. Zapowiada sie ślicznie, powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zajrzałaś/eś :):):) Wpadaj częściej - komentując dodajesz mi skrzydeł!
Weryfikacja obrazkowa to niestety moja jedyna metoda walki ze spamem. Przepraszam, jeśli jest kłopotliwa :(

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...