środa, 26 marca 2014

ananasowa uczta cz. 1


Robię ananasy - pierwszy raz w życiu mam na drutach tak cienką włóczkę (100 g/750 m). Postanowiłam jakiś czas temu przyzwyczajać się do coraz to cieńszej stopniowo i w moim przypadku był to chyba dobry pomysł. Ananasy powstają dzięki temu kursowi Intensywnie Kreatywnej, bez której nie byłoby mowy o jej zrobieniu. Pierwszy rzut oka na wzór  daje efekt odrzucenia na kilometr ;) Jednak już po chwili stwierdzam, że daję radę (właśnie dzięki Adze) i wszystko staje się jasne, wcale nie takie straszne ;) Jak widać asekuruję się umieszczając markery po każdym motywie (zwanym też raportem), by potem w sytuacji prucia nie popaść w czarną rozpacz i jakoś się odnaleźć. Nauczyła mnie tego Dagy (pisałam o tym w tym poście).



Na razie zrobiłam 13 800 oczek :) Zdajecie sobie sprawę z tego ile oczek przerabiacie? Hubby zapytał mnie właśnie o to ile oczek, a nie rzędów już zrobiłam, no to przeliczyłam ;)

Nowością dla mnie w tej chuście jest póki co:
1. Grubość włóczki, a raczej jej cienkość ;)
2. Nabieranie oczek na prowizoryczny łańcuszek, co  Intensywnie Kreatywna pokazuje tutaj.
3. Robienie chusty od środka! Tak, tak - od środka! Robiłam już od góry tę tutaj, robiłam od dołu  tę w kolorze fuksji (co nieźle mnie zdziwiło), a teraz od środka! No to jest dla mnie kompletny szok powiem Wam ;) A Wy robiłyście jakąś chustę właśnie od środka?

Coś mi się wydaje, że w tym projekcie wiele nowości cały czas jeszcze przede mną ;)



piątek, 21 marca 2014

zorza - tylko moja!


Zaczęłam okres robienia dla siebie. Zbuntowałam się, bo szewc bez butów chodzi, a pięknych chust jest tyle, że ich ogromu nie ogarniam i tylko wiem, że każdą z nich chciałabym mieć w swojej szafie. Revontuli spodobała mi się ogromnie. Miałam parę zastrzeżeń do tej mojej pierwszej - przekombinowałam z blokowaniem, zamykałam oczka nie tak jak trzeba i paski, które się utworzyły są dla mnie za wąskie, nie w moim guście (wynik długich rzędów). Ja jednak wolę, jak kolory delikatnie przechodzą jeden w drugi, jakby przez mgłę. Dlatego też zamówiłam Wool Jazz (2 motki) z wielką nadzieją, że ona spełni moje oczekiwania. Spełniła! :)




 Jest to włóczka oczywiście inna niż skarpetkowa. Czuć, że to 100% wełny.
Pozwolicie, że podlinkuję swoją własną chustę pod poprzednim postem? Zrobię to, a co ;) Każdy może! Co więcej - możecie podlinkować kilka swoich projektów - kto nam zabroni? :) Pimposhka, BogaczKa, Wioletta G., ovillo, jolajka i Kasia tak właśnie zrobiły, więc i Wy się nie krępujcie ;)


Dziękuję Wam wszystkim jednocześnie za taki fajny odzew dotyczący Osobno Dzierganych Razem Pokazywanych! Dziękuję za wszystkie komentarze, za linki, które dołączacie, za banerki, które widzę na Waszych blogach! 
Strasznie mnie to cieszy :):):) 
Odwiedzam wszystkich podlinkowujących i zachęcam też wszystkich Was do odwiedzania tych, co linkują swoje prace, do ich oglądania i zostawiania po sobie śladu w postaci komentarzy. Same wiecie najlepiej, jaka to radość jak inni komentują :):):)


sobota, 15 marca 2014

zorza nie moja...


Chyba ponad miesiąc temu zaczęłam poważnie myśleć o tej chuście...

Ściągnęłam wzór i od razu wydał mi się częściowo nieczytelny - pierwszy schemat zupełnie mnie rozłożył i już miałam zrezygnować, ale postanowiłam jeszcze podpytać dziewczyn, czy miały podobne problemy. Kasia odpowiedziała i pomogła jeszcze tego samego dnia, za co bardzo jej dziękuję, bo zasiała ziarno nadziei, że może dam radę i nie zrezygnowałam. Sabina też zaskoczyła mnie niesamowicie, bo po tym jak pożaliłam się na blogu na wzór, odezwała się na priv pisząc bardzo klarownie co i jak powinnam zrobić, podając nawet linki do filmików, czyli to co lubię najbardziej! Efekt widzicie same:


Bardzo się cieszę, że mi się w końcu udało! Dziękuję Wam dziewczyny za pomoc!!!
Jedyną rzecz, którą zrobiłabym inaczej jest zamykanie oczek na końcu - robiłam je oczkami lewymi, ale następnym razem będę zamykać prawymi.

wzór:    chusta Revontuli
druty: 4.5 mm
włóczka: Drops Delight (3 motki)


Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić linkami od Sabiny, bo dzięki nim pierwszy schemat stał się jasny jak słońce :)

OBJAŚNIENIA DO CHUSTY
to, co w schemacie oznaczone jest jako "Y" robimy tak:   filmik
a to, co oznaczone jest jako "V" robimy tak:  filmik

Zachęcam do Revontuli wszystkich, którzy nie próbowali, a mieliby ochotę, bo wzór jest darmowy i bardzo wdzięczny, a cieniowana włóczka jest w tym projekcie idealna. Może jak pooglądacie linki w galerii, które mam nadzieję, się pojawią, też zdecydujecie się ją zrobić, a potem podlinkujecie swoją pracę? Z pomocą powyższych filmików każdy da radę bez najmniejszego problemu! Jeśli ktoś nie ma doświadczenia w blokowaniu, odsyłam do Maknety, która ostatnio bardzo fajnie wszystko opisała (klik) :) Mnie tak się ta chusta spodobała, że blokuję właśnie drugą, w innych kolorach - w końcu zaczęłam robić coś dla siebie! Na jakiś czas koniec z prezentami ;)


A może już tę chustę robiłyście? Jeśli macie ochotę i jeśli macie tę chustę na swoim koncie, podlinkujcie ją poniżej 
w  ramach akcji Nasze Osobno Dziergane Razem Pokazywane. Byłoby mi bardzo miło :)



Wystarczy kliknąć "Add your link". To Wam zajmie minutkę, a radość nas wszystkich może być wielka! Szczególnie moja, bo będę mogła popodziwiać i zobaczyć, ile z nas ją dziergało, kto wydziergał jaką - jaki kolor, jaka włóczka, jaki wyszedł rozmiar! Oczywiście wszystkich tych, którzy się podlinkują i mają ochotę dodać banerek akcji na swoim blogu, serdecznie do tego zapraszam :) Po banerek i link odsyłam do zakładki "nasze osobno robione" u góry bloga. Bierzecie w końcu czynny udział na sposób drugi :):):)

Uwaga! Jeśli chcesz dodać swoją pracę, a linkowanie nie działa, napisz proszę na priv - naprawię problem i dam Ci znać, że już możesz dołączyć do galerii naszych prac :)

środa, 12 marca 2014

nasze osobno dziergane razem pokazywane

Dziewczyny!
Po napisaniu wczorajszego posta, wpadł mi do głowy pomysł... 
Co powiecie na wspólną akcję:




Chodzi o to by zrobić coś razem :) Może chciałybyście zrobić coś podobnego na swoich blogach, jak ja przy Saartje's Bootees - taki przycisk pojawiający się pod postem, który umożliwia innym łatwe podlinkowanie ich pracy robionej wg tego samego wzoru? Mogłybyśmy w ten sposób w łatwy i szybki sposób zobaczyć, jak innym wyszedł ten sam projekt, jak wygląda w nim inna włóczka, jak układają się kolory i jakie mamy przemyślenia dotyczące pracy nad tą samą rzeczą - może takie same, a może zupełnie inne? Mogłybyśmy dzielić się ze sobą nawzajem swoimi udziergami! Pomyślcie, jakie to mogłoby być fajne - robienie i przeżywanie czegoś osobno i razem jednocześnie :)

Cały pomysł wynika z tego, że samolubnie chciałabym pooglądać Wasze projekty :) Jestem w sieci na poważnie niecałe dwa lata, więc nie znam wszystkich prac, jakie wykonałyście, a chciałabym! Wiem, że niby ravelry zbiera wszystko w całość, ale tam jest mnóstwo użytkowników, którzy są anonimowi, a my tu wszyscy troszkę się "znamy" i  według mnie to dużo zmienia. Ja bym chciała móc połączyć w łatwy sposób osobę znaną mi z sieci i konkretnego bloga z danym projektem. Chciałabym wiedzieć, kto już robił ten projekt, który ja właśnie zrobiłam, i jak to wyszło :) Pomyślałam też, że może taka akcja byłaby zachętą, mobilizacją dla tych, którzy się wahają, czy po konkretny projekt sięgnąć :) 

Jeśli ktoś chciałby dołączyć, odsyłam do zakładki na górze bloga "osobno dziergane". Tam znajdziecie wszelkie informacje - zasady oraz wyjaśnienie, jak dodać do swojego posta przycisk "add your link". 
Zobaczymy czy ktoś dołączy :)

Kasiu i ovillo! Ponieważ podlinkowałyście swoje butki w moim poście, za co bardzo Wam dziękuję, serdecznie Was zapraszam do zabawy - do umieszczenia banerka na Waszych blogach i podlinkowania go tym adresem:

http://szydeleczko.blogspot.com/p/nasze-osobno-dziergane.html


Ja zacznę akcję od Saartje's Bootees, następna u mnie będzie chusta Revontuli. Robiłyście tę chustę? Jeśli tak, to może wyszperacie linka ze swoich blogów i dołączycie do akcji?  


wtorek, 11 marca 2014

butki dobrze Wam znane


Już chyba każda z Was robiła te butki ;) W pewnym momencie zauważyłam ich wysyp na blogach. Naoglądałam się różnych kolorów i guziczków... Wszystkie, które widziałam były tak urocze, że i ja nie mogłam się oprzeć, tym bardziej, że dzieciaki się rodzą wokoło. 

Te z kotkami będą dla Agatki w ramach narodzinowej niespodzianki:






               A te z samolotami - w większym rozmiarze - dla Franka, który jej pozazdrościł ;)
Wzór jest prosty, darmowy. Polecam tym, którzy jeszcze nie wypróbowali, a mają ku temu okazję.






Włóczka: w obu przypadkach trudna do określenia....
Druty: 2,5 mm
Wzór: Saartje's Bootees


Jeśli robiłyście Saartje's Bootees, może podlinkujecie je poniżej? 
Bardzo chętnie wszystkie je pooglądam i na pewno nie tylko ja!

Kasię i ovillo ja podlinkowałam. Dzięki dziewczyny za namiary!
Wtedy nie wszystko działało jak należy, ale teraz już działa i możecie podlinkować same :) 
Nie musicie pisać komentarza,
wystarczy kliknąć poniżej: "Add your link" :)


Uwaga! Jeśli chcesz dodać swoją pracę, a linkowanie nie działa, napisz proszę na priv - naprawię problem i dam Ci znać, że już możesz dołączyć do galerii naszych prac :)



sobota, 8 marca 2014

włóczki prosto z Litwy


Mój wczorajszy post był bezrobótkowy, ale dziergam cały czas!
Jedna chusta już się blokuje, a następna - jak widzicie - robi się, z włóczki Wool Jazz,


 którą kupiłam razem z całą resztą



w Sklepie Zeberka


Zaszalałam, zaryzykowałam, a co :):):) Powstaną kolejne chusty jak na uzależnioną przystało ;)
Jak trafiłam do tego sklepu i zorientowałam się, że mają tam w większości włóczki litewskie, musiałam ich spróbować, nie mogłam się oprzeć! Chciałam koniecznie wrzucić na druty coś nowego, zupełnie innego, wypróbować, przetestować i podzielić się z Wami moim odkryciem i wrażeniami :)

A tutaj jeszcze taka miła niespodzianka! Sklep Zeberka organizuje candy (klik)  :)




Ja się zapisuję (choć włóczek mam teraz aż nadto), bo przecież tego nigdy za wiele, prawda? ;)
Piszę, bo może i Wy chciałybyście wrzucić na druty coś nowego? Może macie ochotę wygrać włóczkę i zrobić sobie chustę lub szal? A może znacie już te włóczki?



piątek, 7 marca 2014

z opóźnieniem...


Dzisiaj chciałam się Wam pochwalić... Lepiej późno niż wcale ;)

Już dawno temu dostałam od Dominiki z pracowni garderoba tę oto bransoletkę:



 Wygrałam ją w candy jeszcze przed Świętami. Powala na kolana swoim urokiem, nie tylko mnie :)



Uwielbiam taką klasykę, uwielbiam proste formy. Proste, a jednocześnie nie proste. Twierdzę, że biżuteria Dominiki ma duszę. Każdy srebrny fragmencik ukazuje działanie jej ręki. Widzę, że co rusz powstaje w jej pracowni coś nowego, coś co aż chciałoby się mieć. Zajrzyjcie do niej, bo połączenie przepięknych kolorów i ręcznie kształtowanego srebra daje niezwykły efekt. Na dodatek Dominika dzierga!



Drugą niespodzianką była paczka od Asi. Kompletnie mnie zaskoczyła! Ani słowem nie wspomniała, że robi dla mnie chustę! A chusta jest śliczna, można ją oglądać też tutaj :):):) 



Dziękuję Wam dziewczyny!
Wasze prezenty rozjaśniają i będą rozjaśniać pochmurne dni!

poniedziałek, 3 marca 2014

modna ostatnio fuksja i odpowiedź na pytanie o włóczkę


Nie jest to chyba chusta, 



nie jestem pewna, czy to szal ;)


Zrobiłam, choć z przygodami, bo myślałam, że w chustach zawsze ażur robi się na końcu. Zaczęłam więc robić wg tej zasady uznając, że jestem mądrzejsza niż wzór i skończyło się pruciem, bo ten szal robi się zaczynając od ażuru właśnie. Teraz już mam nauczkę i zapamiętam to sobie na długo ;)




Druty: 4 mm
Włóczka: Regia 4-fading (1,5 motka)
Wzór: Wedgewood

Zaś wzór na szal dostaną na maila: 
Ola Żurek, mrufkojad, Dziergam Sobie, Sew Quester oraz Ludwika. 
Odezwijcie się proszę dziewczyny na priv :)

Kilka osób pytało mnie o włóczkę na ten szal:



 gdzie ją można kupić, bo we Włóczkach Warmii już jej nie ma. Uaktualniłam więc posta dotyczącego szala creeping leaves, ale być może nie każdy do tej informacji dotarł i stąd pytania. Odpowiadam więc raz jeszcze, że wypatrzyłam ją w Sklepie Zeberka. Szukajcie jej tam pod nazwą New Jazz, ewentualnie jest jeszcze inna włóczka, dająca chyba podobny efekt, Wool Jazz, ale tę musicie wypróbować same, ja na razie nie umiem nic o niej powiedzieć. "Na razie", bo już niedługo będę mogła - zamówiłam ją sobie i będę testować :):):)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...