wtorek, 25 listopada 2014

ogłoszenie


Koleżanka poprosiła mnie o umieszczenie na blogu takiego oto ogłoszenia:




Henryka na wydaniu...

Mam na imię Henia i szukam nowego domku. Lubię wygrzewać się na parapecie, biegać za piłeczkami i gdy mnie smyrają po brzuszku. W zamian daję się czesać i obcinać pazurki. Ponieważ mam lekką alergię pokarmową, mogę jeść tylko przysmaki jednego rodzaju i nic mi wtedy nie jest. Mam ze sobą cały swój sprzęt i dostanę jedzenie wraz ze żwirkiem na ok. trzy miesiące.

Moje CV
Wiek: ok. 8 lat
Płeć: kotka
Rasa: europejska
Sterylizacja: tak
Szczepienia i odrobaczanie: na bieżąco
Specjalizacja: mruczenie niczym traktor


WIĘCEJ   INFORMACJI:      tel. 780 147 291    lub   mofotka@wp.pl 


piątek, 21 listopada 2014

Behind My Back




O KALu dowiedziałam się przypadkiem, z bloga Małgosi, która też wydziergała Behind My Back.




To mój pierwszy sweter tego roku.




Przez to moje chuściane szaleństwo obawiałam się, że nie umiem już dziergać swetrów.




Długo się zbierałam, bo chciałam i się bałam...




Ale powstał i na pewno będą kolejne, 




bo ponownie uwierzyłam we własne siły 




no i szafa pusta ;)




rozmiar: S
druty: 4 mm
włóczka: Cashmira Alize


środa, 5 listopada 2014

jak zrobić hamak dla kota


Dzisiaj wyjątkowo bezrobótkowo, coś dla miłośników kotów - jak samemu w bardzo prosty sposób zrobić taki oto hamak na kaloryfer dla na naszego pupila:




Moje "dziewczyny" go uwielbiają i to nie tylko wtedy, gdy kaloryfer grzeje. 
Naprawdę trudno jest zrobić zdjęcie hamaka, gdy jest pusty...




Potrzebny nam będzie:
porządny długi drut
opaska termokurczliwa (opcjonalnie)
materiał polarowy


Drut zginamy tak jak na zdjęciu, pamiętając o dokładnym dopasowaniu hamaka wymiarów naszego grzejnika,




tak by wszystko później się trzymało:





Nakładamy na drut opaskę termokurczliwą (opcjonalnie). Materiał polarowy odmierzamy - będzie to długi prostokąt, który zszywamy po bokach, a następnie zakładamy na zgięty drut




i wszystko razem na kaloryfer. Kot jest w siódmym niebie :)



Mam nadzieję, że ten wpis komuś się przyda, że zainspiruje - w końcu wiele dziewiarek ma kociaki. Takie rozwiązania w sklepach są drogie, a można je samemu zrobić bardzo tanim kosztem. 
Oczywiście pomysł i wykonanie to Hubby - moja złota rączka :)



poniedziałek, 3 listopada 2014

Helga Cabled Mitts - wersja najprostsza z możliwych


Punktem wyjścia był ten wzór




Padisah łatwa w przerabianiu małych form na cieńszych drutach nie jest, warkocz dodatkowo jeszcze wszystko ściąga, a ja chciałam mieć je na szybko, na już.





 Zrezygnowałam więc z ambitniejszej wersji robionej na pięciu drutach i zrobiłam je najprościej jak można - na płasko, z prostokąta, zszywane, bez palca (który zawsze mogę sobie przecież dorobić w razie potrzeby, jak to ktoś mi mądrze poradził ostatnio).





Warkocz warto zacząć 7 oczek od brzegu (ja zrobiłam 5 i to za mało).





Włóczka: Padisah
Druty: 4 mm (38 oczek na start)
Wzór: Helga Cabled Mitts (darmowy, zmodyfikowany)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...